W "Miłości" główne role zagrali francuscy aktorzy uznawani za ikony kina – 85-letnia Emmanuelle Riva i 81-letni Jean-Louis Trintignant, którzy wcielili się w małżonków skonfrontowanych z chorobą jednego z nich. Na "fundamentalną rolę" obojga aktorów w tym obrazie zwrócił w przemówieniu uwagę przewodniczący jury, włoski reżyser Nanni Moretti.

– Dochodząc do pewnego wieku bez wyjątku zderzamy się z cierpieniem kogoś, kogo kochamy – wyjaśnił Haneke. Swoich aktorów nazwał "esencją filmu". Córkę filmowej pary zagrała francuska aktorka Isabelle Huppert.

Drugie prestiżowe wyróżnienie Grand Prix festiwalu w Cannes przypadło obrazowi "Reality" Matteo Garrone – włoskiego reżysera, który w dorobku ma m.in. opowiadającą o mafii "Gomorrę".

Trzecie wyróżnienie – Nagrodę Jury – dostał film "The Angels' Share" o grupie bezrobotnych z Glasgow Brytyjczyka Kena Loacha.

Nagrodę za najlepszy scenariusz otrzymał rumuński reżyser Cristian Mungiu za film "Za Wzgórzami" ("Beyond the Hills"). Mungiu to laureat Złotej Palmy z 2007 roku za film "4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni".

Natomiast za najlepszą reżyserię nagrodzony został w niedzielę meksykański reżyser Carlos Reygadas za "Post Tenebras Lux".

W kategorii najlepsza rola męska nagrodę otrzymał duński aktor Mads Mikkelsen, który wystąpił w filmie "The Hunt" ("Jagten") Duńczyka Thomasa Vinterberga.

W kategorii najlepsza rola żeńska wyróżniono dwie rumuńskie debiutantki Cosminę Stratan i Cristinę Flutur, które zagrały w filmie "Za wzgórzami" Cristiana Mungiu.

Zwycięzców wyłoniło jury, któremu w tym roku przewodził Nanni Moretti, reżyser filmu "Habemus papam"; w jego skład wchodzili m.in. aktorzy Ewan McGregor i Diane Kruger, reżyser Alexander Payne i kreator mody Jean-Paul Gaultier.