Akcja filmu przenosi widzów do magicznego świata rodem z greckich mitów, w którym toczy się wojna o władzę pomiędzy ludźmi i królami, oraz królami i bogami. Bitwy toczone przez bogów stają się coraz bardziej zaciekłe i w konsekwencji mogą nawet zniszczyć świat. Tylko jeden człowiek może zakończyć krwawy konflikt – Perseusz (Sam Worthingon), syn Zeusa i ziemskiej kobiety wychowany przez ludzi.

Chcąc pomścić śmierć swojej rodziny, heros wyrusza w niebezpieczną podróż do zakazanych światów by stawić czoła potężnemu bogowi Hadesowi (Ralph Fiennes) i powstrzymać go przez rozpętaniem piekła na ziemi. Podczas pełnej przygód podróży Perseusz, dzielnie stawia czoła demonom i potężnym bestiom, ale ostateczne zwycięstwo odniesie dopiero wtedy gdy zaakceptuje swoje boskie moce, odrzuci swoje przeznaczenie i zacznie walczyć o swoje przeznaczenie.

Obraz jest dziełem francuskiego reżysera Louisa Leterriera od kilku lat udanie podbijającego Hollywood. Leterrier, który swoją karierę rozpoczynał pod skrzydłami wielkiego Luca Bessona, dał się poznać jako specjalista od wybuchowego kina akcji, co udowodnił realizując tak głośne produkcje jak „Transporter” z Jasonem Stathamem, „Człowiek-pies” z Jetem Li czy „Incredible Hulk” z Edwardem Nortonem, Timem Rothem i Liv Tyler.

Do pracy nad „Starciem tytanów” reżyser i producenci zaprosili największe gwiazdy kina. W roli Perseusza wystąpił Sam Worthington – jeden z najpopularniejszych aktorów ostatnich lat znany z ról w superprodukcjach „Terminator. Ocalenie” oraz „Avatar”. Obok niego w obsadzie filmu znaleźli się nominowani do Oscarów® Liam Neeson („Lista Schindlera”) i Ralph Fiennes („Angielski pacjent”), duński gwiazdor Mads Mikklesen („Casino Royale”), brytyjska aktorka Gemma Arterton („007. Quantum of Solace”) oraz angielski aktor charakterystyczny Pete Postlethwaite („Wierny ogrodnik”).

Na ekrany amerykańskich kin „Starcie tytanów” weszło 2 kwietnia 2010 roku, w pierwszy weekend zarabiając ponad 61 milionów dolarów! Do dnia dzisiejszego wpływy ze sprzedaży biletów na film w kinach na całym świecie wyniosły 500 milionów dolarów, a twórcy już zapowiadają realizację drugiej części superprodukcji. Polska premiera filmu odbyła się 9 kwietnia.

To klasyczna opowieść o życiu i śmierci, zdradzie i odwadze. Zdecydowaliśmy się na realizację nowej wersji filmu, żeby przekazać widzom te uczucia, które sam odczuwałem jako dziecko oglądając „Zmierzch tytanów” – dodaje producent Basil Iwanyk.

Louis chciał, by był to film pełen rozmachu, odwagi i heroizmu, który widzowie będą oglądać w kinie z zapartym tchem, zapominając nawet o popcornie, a ja pomyślałem: „to jest reżyser, z którym można podjąć takie wyzwanie, i ja chcę być częścią tej przygody” – dodaje odtwórca roli Perseusza, Sam Worthington.

Przy pracy nad „Starciem tytanów” twórcy efektów specjalnych połączyli ze sobą możliwości jakie niesie grafika komputerowa z technologią „motion capture”. Dzięki ich pracy na ekranie w realistyczny sposób ożywiono Meduzę, Krakena, Pegaza oraz dziesiątki innych magicznych stworzeń.

Aby jak najwierniej pokazać w filmie zachowania magicznych stworzeń zespół pracujący nad efektami specjalnymi zdecydował się na zrobienie sesji „motion capture” prawdziwym zwierzętom. I tak w rolę Pegaza „wcieliły się” dwa ogiery fryzyjskie, do których ciał przyczepiono specjalne czujniki, a zarejestrowane w ten sposób dane wykorzystano do stworzenia realistycznej animacji Pegaza. Oprócz koni specjaliści od efektów przy „Starciu tytanów” pracowali również z z czterema wielbłądami, dwumetrowym pytonem birmańskim (albinosem), dwoma młodymi wołami, grupą psów oraz amerykańskim orłem bielikiem.

Na Blu-Ray dostępna jest prawdziwa gratka: alternatywne zakończenie filmu.