• ~Milena
    (2015-11-17 08:36)
    Listy do M.2 poruszają też tematy trudne. Gdy się przyjrzeć bliżej każdemu wątkowi, okazuje się, że paru z nich nie chcielibyśmy doświadczać we własnym życiu. Myślę, że dużą sztuką jest poruszenie tych tematów w komedii romantycznej w taki sposób, aby film trzymał się swojego gatunku. A trzyma się, i to całkiem nieźle. Widz wychodzi z kina z rozgrzanym serduchem i uśmiechem na twarzy.
  • ~Pola
    (2015-11-16 17:07)
    Oj tam, zawsze znajdą sie malkontenci ;) mnie się bardzo podobał, życzę sobie takiego filmu w każde swieta w tv:)
  • ~Emili
    (2015-11-16 17:06)
    W całej tej świątecznej zabawie, która jest w Listach do M tym razem jednak było ambitnie, wątek z chorą Małgorzatą, albo rozterki tego nastolatka na wózku. To nie są takie wątki, które często są pokazywane w kinach. Ale oprócz tego było jednak po prostu zabawnie, bo w końcu to ma być komedia. :)
  • ~gość
    (2015-11-14 14:09)
    Znowu ta trupia główka z wytrzeszczem robi za gwiazdę?! KOSZMAR!
  • ~Y
    (2015-11-14 10:21)
    Kolejne polskie ***** promujace polskie pseudo gwiazdy

Może zainteresować Cię też: