Popularność wyciskającej z oczu łzy historii Lou i Willima zapewne jeszcze wzrośnie, bo na ekrany trafi już wkrótce adaptacja powieści. W Polsce film "Zanim się pojawiłeś" oglądać będziemy od 10 czerwca. W roli Lou występuje znana z "Gry o tron" Emilia Clarke. Williamem jest Sam Claflin, którego bez trudu rozpoznają wszyscy wielbiciele "Igrzysk śmierci".

Clarke tym razem przypomina roztrzepaną i mocno komiczną Bridget Jones i raczej daleko jej do powagi matki smoków Daenerys Targaryen. Lou to "dziewczyna z tłumu", która ima się różnych proponowanych przez doradcę zawodowego prac, jednak żadna z nich na dłuższą metę się nie sprawdza. Lou stopniowo dojrzewa, odkrywając samą siebie i swe aspiracje. Ale byłaby inną osobą, gdyby nie pewne spotkanie, którego konsekwencje okażą się kluczowe dla jej dalszych losów. Dla widzów "Zanim się pojawiłeś" spotkanie to stanie się powodem do niejednego wzruszenia, a być może także do sięgnięcia po chusteczki...

Louisa "Lou" Clark mieszka w niewielkim angielskim miasteczku i nie wie jeszcze, co zrobić ze swoim życiem. Ekscentryczna 26-latka próbuje sił w wielu dziedzinach, by pomóc swej rodzinie związać koniec z końcem. Zostaje opiekunką Willa Traynora, młodego, bogatego bankiera, którego losy całkowicie zmieniły się na skutek tragicznego zdarzenia sprzed dwóch lat. Niegdyś pełen energii, dziś cyniczny do szpiku kości Will wyzbył się już wszelkiej nadziei na szczęście. Dziewczyna postanawia pokazać mu, że jest jeszcze inna droga.

"Zanim się pojawiłeś" w polskich kinach od 10 czerwca 2016 roku.