Obaj panowie znaleźli godnego przeciwnika, niejakiego Borisa. Do tego stopnia niebezpiecznego, że agent J. musi się cofnąć w czasie do 1969 roku, gdy K. (w młodszym wcieleniu gra go Josh Brolin) zaczynał dopiero karierę w agencji. Boris planował wówczas zamach na K., co może się skończyć tragicznie dla całego świata. J. musi wykonać swoje zadanie, zanim upłyną 24 godziny – inaczej zostanie na zawsze uwięziony w pułapce czasu.

Pierwsza część serii opartej na komiksie "Men in Black" była sporym wydarzeniem, druga za to rozczarowała – być może dlatego na trzecią trzeba było czekać dziesięć lat. Przerwa prawdopodobnie dała twórcom trochę świeżości – amerykańskie recenzje po pokazach przedpremierowych są w większości pozytywne. W końcu "Facetów w czerni" robi ekipa utalentowana: nieźli aktorzy, sprawny hollywoodzki rzemieślnik Barry Sonnenfeld za kamerą, Steven Spielberg jako jeden ze współproducentów. Dla stęsknionych za bezpretensjonalną, wybuchową rozrywką (i tych, którzy mają już za sobą seans "Avengers") to może być niezła propozycja na wiosenny wieczór. 

FACECI W CZERNI 3 | USA 2012 | reżyseria: Barry Sonnenfeld | dystrybucja: UIP | czas: 106 min