"Henryk IV. Król Nawarry" daleko od "Królowej Margot"
"Henryk IV. Król Nawarry" to kolejny wariant opowieści znanej z "Królowej Margot" Patrice’a Chéreau.
- Goran Bregović chce wrócić do rodzinnego Sarajewa
- Stallone grasuje po Nowym Orleanie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Francja, druga połowa XVI wieku. Krajem targa konflikt pomiędzy katolikami oraz wyznającymi protestantyzm hugenotami. Kres wojnie domowej ma położyć małżeństwo protestanckiego księcia Nawarry – Henryka z Małgorzatą, córką Katarzyny Medycejskiej. Do porozumienia nie dochodzi, a kilka dni po hucznym weselu wymordowana zostaje większość zaproszonych na ślub hugenotów.
Trudno się dziwić, że ten właśnie epizod z dziejów Francji szczególnie mocno pobudza wyobraźnię filmowców. Wszystkie gwałtowne zwroty akcji dają możliwość uchwycenia nie tylko prawdy o tamtych czasach, ale przede wszystkim prawdy o ludzkich namiętnościach. Skorzystał z niej Chéreau i pokazał żywych ludzi na tle historii. Jo Baier obrał kierunek przeciwny: pokazuje historię na tle ludzi, a właściwie papierowych marionetek.
HENRYK IV. KRÓL NAWARRY | Francja 2010 | reżyseria: Jo Baier | dystrybucja: Kino Świat





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!