50 Cent zagra Hyde'a, żądną krwi maszkarę
Abel Ferrara, reżyser słynnego "Złego porucznika", przenosi teraz na duży ekran popularną historię Doktora Jekylla i jego złowieszczego alter ego Pana Hyde'a. Będzie to kąsek smakowity zarówno dla wielbicieli psychologii, serialu "CSI", jak i fanów amerykańskiego rapera.
- 50 Cent zebrał swoje mądrości w książce
- 50 Cent zarabia na śmierci Jacko, ile może
- 50 Cent: Nowy album wydaję w listopadzie
- Curtis Jackson grozi: Zniszczę 50 Centa!
- 50 Cent doda facetom pewności siebie
- "Notorious"
- Christian Slater: trochę Jekyll, trochę Hyde
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czy Ferrara, który ma na swoim koncie takie horrory, jak "Porywacze ciał" czy "The Driller Killer" każe taplać się swoim postaciom w kałużach krwi i rzucać ludzkim mięsem?
Na odpowiedź musimy nieco poczekać, bo zdjęcia do filmu na postawie XIX-wiecznej noweli Roberta Louisa Stevensona "Dziwny przypadek dokora Jekylla i pana Hyde'a" zaczęły się zaledwie kilka miesięcy temu. Wiemy na pewno, że Ferrara gotyckie tło opowieści zastąpi współczesnym, rozświetlając je gwiazdami - wspomnianym 50 Centem i Forestem Whitakerem.
Dzieło Stevensona wielokrotnie przenoszono na ekrany, efektem czego były zarówno krwiste horrory, jak i thrillery psychologiczne. Z adaptacji czasów kina niemego najabardziej znana jest
"Głowa Janusa" (1920) legendarnego protoplasty niemieckiego eksperesjonizmu F.W. Murnaua ("Nosferatu, symfonia grozy"). Scenariusz do filmu napisał Hans
Janowitz, autor słynnego "Gabinetu doktora Caligarii". Rolę złowieszczego potwora powierzono Beli Lugosi, który póżniej wcielił się w księcia Drakulę (1930).
W 1941 roku historię przywołał reżyser "Przeminęło z wiatrem", Victor Fleming. Zatrudnił same gwiazdy - Spencera Tracy'ego, Ingrid Bergman i Lanę Tuner, a scenariusz przefuormułował do adaptacji Roubena Mamouliana z 1931 roku, znanej ze względu na znakomitą aktorską kreację Fredrica Marcha, która przyniosła mu Oskara.
W 1953 roku reżyser Charles Lamont postanawił, że przypadek Hyde i Jekyll rozśmieszy w obrazie "Abbott i Costello spotykają Hyde'a". Schizofreniczny ludzki dwupak zostaje przeciwstawieniony Slimowi i Tubbiemu, sympatycznym policjantom, którzy przyjeżdżają na naukę zawodu do Scotland Yardu. Polscy twórcy również zanurzyli groźną postać w dużej dawce humoru. W 1999 roku niezależna wytwórnia wyprodukowała czerpiący z kabaretu "Dr Jekyll i Mr Hyde wg wytwórni A'YoY".
Amerykańscy twórcy, którzy tematycznie muszą spróbować wszystkiego w jednej z wersji z pana Hyde uczynili... kobietę. W 1995 roku pojawił się zrealizowany przez Davida Prince'a "Doktor Jekyll i Panna Hyde". Główny bohater Richard tworzy nowe zapachy perfum. Przypadkowo znajduje zapisany przez swojego dziadka przepis na miksturę. Okazuje się, że przeistoczy go ona w superkobietę.
Z kolei reżyserka Andre Champagne w swojej adaptacji horror oblaskawia muzycznymi pląsami. I tak pojawia się musical "Dr Jekyll & Mr Hyde. The Rock'n' Roll Musical" (2003).
Horror można połączyć ze wszystkim. I tak w 2003 roku Tony Marsiglia do historii wpisuje wątki erotyczne, całości nadając tytuł "Dr Jekyll & Mistress Hyde", a Hyde ustanawiając... lesbijką.
Przywołując znane i mniej znane adaptacje nie można zapomnieć o doskonałej "Mary Reilly" (1996) Stephena Frearsa. Historia dualizmu osobowości jest pokazana z perspektywy tytułowej postaci, która pracuje jako slużąca Jekylla. Mamy tu doskonałe aktorstwo: Julia Roberts gra Mary Reilly, a doktora - John Malkovich.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!