Wenecja doceniła debiut projektanta geja
Projektował już ubrania i perfumy, ostatnio zaś ten znany amerykański kreator mody postanowił zaprojektować... film. Dzieło Toma Forda "A Single Man" debiutowało na zakończonym 12 września festiwalu w Wenecji tak udanie, że grający w nim główną rolę profesora-geja Colin Firth otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora.
- Oto najlepsze polskie filmy i aktorzy
- "Byłem kochankiem Michaela Jacksona"
- Gejowska telewizja szuka pracowników
- Polacy mają szansę na europejskie Oscary
- Te filmy podobają się gejom i lesbijkom
- Kinowy debiut Toma Forda w maju w Polsce
- Julianne Moore jak rzadki ptak
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Film powstał na podstawie książki angielskiego pisarza homoseksualisty Christophera Isherwooda pt. "A Single Man" (1964). Scenariusz filmu do spółki z Davidem Scearce'em napisał reżyser obrazu Tom Ford (prywatnie także zdeklarowany gej).
Umiejscowioną w latach 60. ubiegłego stulecia w Los Angeles opowieść rozpoczyna tragiczny wypadek samochodowy, w którym ginie Jim (w tej roli Matthew Goode), partner życiowy profesora George'a Falconera (nagrodzony Colin Firth). Mężczyzna nie potrafi pogodzić się z odejściem ukochanego, z którym spędził ostatnie 16 lat. Powrót do normalności będzie starała się mu ułatwić podkochująca się w nim przyjaciółka Charley (Julianne Moore).
Zdruzgotany po stracie ukochanego profesor Falconer odrzuci zaloty męskiej prostytutki (mężczyzny uderzająco podobnego do Jamesa Deana), zarzuci natomiast sieć na odkrywającego dopiero swoją seksualność studenta Kenny'ego. Kiedy młodzian agresywnie zareaguje na miłosne podchody, profesor targnie się na swoje życie...
p
Warto wspomnieć o polskim akcencie w reżyserskim debiucie amerykańskiego projektanta i stylisty. Autorem muzyki do "A Single Man" jest pochodzący z Krakowa młody kompozytor Abel Korzeniowski (zdobywca m.in. Nagrody Indywidualnej za muzykę do filmu "Duże zwierzę" na XXV festiwalu filmowym w Gdyni).
CZYTAJ TAKŻE:
Wojna widziana z czołgu wygrała w Wenecji >>>
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!