Dwie wielkie seksbomby kończą 75 lat
Dwie wielkie postaci kina, dwa temperamenty. Z urodą jednej czas obszedł się łaskawie, drugą potraktował ostrzej. Nie ulega jednak wątpliwości, że i seksowna Włoszka, i francuska Marilyn Monroe to dwie wielkie osobowości kina. Sophia Loren i Brigitte Bardot kończą we wrześniu 75 lat!
- Kolekcja Brigitte Bardot
- Gainsbourg i jego kobiety
- Boska Loren opowie o swoim bajkowym życiu
- Zobacz symbol seksu w reklamie Renault!
- Testament boga kina już na DVD
- 44-letnia Bellucci w zmysłowych ujęciach
- Spocznij obok Marylin Monroe
- "Pół żartem, pół serio"
- Barbarella jak James Bond
- Sto lat dla Alaina Delona!
- Chiara Mastroianni - bardziej tata, mniej mama
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
SOPHIA LOREN
Data urodzenia: 20 września 1934, rodowita rzymianka
Zamężna z Carlo Pontim, producentem fimowym, który pokierował jej karierą. Ślub brali dwukrotnie (po anulowaniu w 1962 roku).
Debiut na ekranie: Epizodyczne role we włoskich filmach grała od roku 1950, jednak naprawdę mocne wejście na duży ekran zaliczyła rok później jako niewolnica w ekranizacji
"Quo vadis". Potem jej kariera potoczyła się lawinowo, żeby przypomnieć tylko "Hrabinę z Hongkongu" (1967), "Aurorę" (1984),
"Prêt-à-porter" (1994) czy "Jeszcze bardziej zgryźliwyych tetryków" (1995).
Nagrody: Oscar i Złota Palma w Cannes za pierwszoplanową rolę "Matka i córka" (1960), Oscar w 1991 za całokształt twórczości. Aktorka ma także na koncie najwyższe
odznaczenie rządu francuskiego - Order Legii Honorowej oraz gwiazdę w hollywoodzkiej Alei Sław.
Po raz ostatni na ekranie: Jako matka Daniela Day-Lewisa w musicalu "Dziewięć" (polska premiera w grudniu 2009). Uwaga, w filmie skrzy się gwiazdami. Oprócz Loren i
Day-Lewisa w nowym dziele twórcy musicalu "Chicago" wystąpili Penelope Cruz, Nicole Kidman, Marion Cotillard, Judi Dench i Kate Hudson.
O urodzie słów kilka: Ultrakobieca sylwetka i nienaganna figura, dzięki której jeszcze dziś Loren jest obiektem pożądania i westchnień milionów mężczyzn na całym świecie. Sekret
jej boskich kształtów? Codzienna porcja makaronu. Nic dziwnego, że magazyn "People" w 1991 roku uznał temperamentną Włoszkę jedną z najpiękniejszych kobiet świata,
natomiast w 2007 roku koncern Pirelli jej ponadczasową urodę i niesłabnący mimo upływu czasu seksapil wyróżnił sesją do swojego prestiżowego kalendarza.
BRIGITTE BARDOT
Data urodzenia: 28 września 1934, Paryż
Zamężna czterokrotnie (Roger Vadim, Jacques Charrier, Gunter Sachs, Bernard d'Ormale). Jej listę życiowych partnerów zasilają znani kochankowie (m.in. Marcello Mastroianni, Alain Delon
czy Gilbert Becoud).
Najbardziej znana rola: Jako młoda, piękna i bardzo powabna Juliete Hardy w "I Bóg stworzył kobietę". Reżyser obrazu Roger Vadim, prywatnie także kiluletni mąż aktorki, stworzył największą seksbombę kina lat 50. i 60., uznawaną za francuski odpowiednik Marilyn Monroe.
Po raz ostatni na ekranie: Na filmową emeryturę przeszła przed 40. rokiem życia. Po raz ostatni widziano ją w filmie "Uśmiech kusiciela" (1974). Wycofała się wówczas
ze świata pełnego blichtru i wielkich przyjęć i do dziś trzyma się na uboczu życia towarzyskiego. "Kobiety, które biorą udział w balach dobroczynnych, ubrane w najdroższe stroje
wieczorowe i opychają się kawiorem, doprowadzają mnie do mdłości" - tłumaczyła po latach.
O urodzie słów kilka: W latach młodości - usosobienie francuskiego szyku i elegancji. Ikona stylu. Po latach ekscentryczna starsza dama angażująca się w działalność na rzecz obrony
praw zwierząt. Karierę w świetle jupiterów zaczynała podobnie jak Sophia Loren, od modelingu, jednak w przeciwieństwie do niezmiennie pięknej Włoszki, z francuską blond seksbombą czas
obszedł się znacznie mniej łaskawie - niewiele w Bardot zostało z dawnej wiotkiej piękności, która niegdyś do białości rozpalała mężczyzn seksownym tańcem w obrazie "I Bóg
stworzył kobietę".
p
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!