Produkcja "Shadow Play: The Making of Anton Corbijn" ma status zakończonej ,jednak o drodze dystrybucyjnej filmu jeszcze nic nie wiadomo. Wiemy, że za kółkiem reżyserskim stanął nieznany szerszej publiczności twórca krótkich metraży Josh Whiteman, a produkcji podjął się równie enigmatyczny Jason Byrne. W filmie o artyście wypowiedzieli się Bono (U2), Chris Martin (Coldplay), Brandon Flowers (The Killers), Brendan Sumner (New Order), modelka i aktorka Helena Christensen i wspołzałożyciel legendarnej wytwórni Factory Records Tony Wilson.

Corbijn wyjechał z Holandii, bo kochał fotografię i alternatywne brzmienia Joy Division. Łamanym angielskim zapytał się Iana Curtisa, czy może go fotografować. Powstały czarno-białe ziarniste zdjęcia, których surowy klimat zraził agenta, ale zauroczył członków zespołu. I tak Corbijn rozpoczął karierę.

Publiczności znany jest przede wszystkim ze swojego pełnometrażowego debiutu fabularnego, opowiadającego o liderze Joy Division. Niekonwencjonalnie sfotografowanym filmem zdobył m.in. wyróżnienie w Cannes w 2007 roku (Golden Camera - Special Mention). Dla Joy Divison nakręcił takie klipy jak "Atmosphere", dla U2 "One" czy "Enjoy The Silence", dla Depeche Mode "Personal Jesus" czy "Strangelove".

p

Oprócz U2 i Depeche Mode projektował też okładki dla Brainstorm, Bruce'a Springsteena, Bee Gees czy Nick Cave. To jemu Kurt Cobain powiedział: "Jeśli ty nie nakręcisz teledysku Nirvany, to nie zrobi tego już nikt inny". Jemu pozowali Miles Davies, Robert De Niro, Katherine Deneuve, a grupa Depeche Mode nazwała go nawet nieoficjalnym członkiem zespołu.

Corbijn należy do grona dinozaurów żyjących w parku jurajskim tradycyjnie rejestrowanego obrazu. Nie tylko nie porzuca taśmy światłoczułej, ale też stroni od koloru. Jego fotografie celebrytów powstają z ręki, jak najdalej od studia. Pozwala także mówić fotograficznemu tłu, które momentami brudne i przypadkowe metaforycznie opisuje postaci. Sam mówi, że jego credo to patrzenie do wnętrza poprzez to, co wewnętrzne.