Pottera pociąga gangsterka. Sfilmuje ją!
Harry... o, przepraszamy, Daniel Radcliffe ma wiele pomysłów, jak sprawić, aby ludzie zapomnieli o jego wizerunku grzecznego czarodzieja w okularach, a przypomnieli sobie, że skończył... 20 lat. A to aktora przyłapią z narkotykami, a to on sam pokaże się półnago. Ostatnio zaś oznajmił, że marzy o stołku reżyserskim.
- Świnki morskie zjadły Harry'ego Pottera
- Do parku rozrywki Potter zaprosi wiosną
- Radcliffe: Harry to siatka bezpieczeństwa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Daniel przejrzał mnóstwo scenariuszy" - opowiada przyjaciel Radcliffe'a. - "Spodobała mu się historia gangstera z Londynu i na niej się skoncentruje. Bardzo zależy mu na tym, aby ludzie przestali kojarzyć go jedynie z Harrym Potterem."
Poza rozgłaszaniem wszem i wobec, jak to nie chce być aktorem jednej roli, Daniel... bardzo chwali sobie postać, w jaką się wcielił po raz pierwszy osiem lat temu (w "Harrym Potterze i Kamieniu Filozoficznym") i z którą prawdopodobnie do końca życia będzie utożsamiany.
Daniel Radcliffe: Harry Potter to siatka bezpieczeństwa >>>
"Jest on dla mnie taką siatką bezpieczeństwa, w którą mogę wpaść, kiedy już skończę pracę nad innym projektem. Poczucie, że ją masz, napawa cię spokojem. Na pewno będzie mi przykro, kiedy już przestanę grać Harry’ego i nie będę mieć tak dobrego kontaktu z przyjaciółmi grającymi ze mną w filmie" - wyznał Daniel "Harry" Radcliffe.
Jak to więc z tobą jest, Danielu? Uwiera cię ten Potter czy uwielbiacie się skrycie?















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!