Brüno zarobił na wkrętach już 30 milionów
Ostatni weekend należał do wyuzdanego wcielenia Sachy Barona Cohena! Austriacki tropiciel trendów podczas pierwszych dni wyświetlania zebrał nie tylko świetne recenzje, ale i miliony wielbicieli swojego poczucia humoru, którzy za spotkanie w kinach w samych tylko Stanach wyłożyli już ponad 30 milionów dolarów!
- Sztuka fałszywego skandalu
- Ten gej dla Polaków jest OK. Brüno
- Sprośny Brüno zagraża czystości myśli
- Zobacz "odstawionego" Brüna w koszarach
- Brüno
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W miniony weekend odbyła się premiera najnowszego dzieła Sachy Barona Cohena. "Brüno" okazał się kolejnym spektakularnym sukcesem reżysera i komika, który sławę zyskał jako Ali G (później jako Borat i Bruno). W zaledwie dwa dni, film zarobił 30,4 miliony dolarów. Ten wynik stawia go w czołówce produkcji z kategorią R. Lepszą widownię miały tylko trzy filmy: "Watchmen Strażnicy" (55,2 mln), "Kac Vegas" (45,0 mln) i "Piątek 13-go" (40, 6 mln).
Cohen w swoim najnowszym filmie znowu prowokuje, ale zatarcie granicy między aktorem a jego kreacją nie jest już raczej dla nikogo zaskoczeniem. Po wcześniejszych sukcesach kontrowersyjnych filmów "Ali G" i "Borat", przyjęcie "Brüna" nikogo nie dziwi. Jednak w porównaniu z "Boratem", który zarobił 26,5 mln rozchodząc się na 837 kopiach, najnowsze dzieło Sachy Cohena wypada miernie ("Brüna" wprowadzono do kin w aż 2756 kopiach!).
Warto jeszcze dodać, że obecnie mocna pozycja "Brüna" nie jest pewna. W sobotę zaobserwowano duży spadek wpływów (39%), więc można spodziewać się, że film nie pobije swojego poprzednika.



























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!