Dziennik.plFilm

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Murakami w wersji filmowej

2009-01-07 | Ostatnia aktualizacja: 19:16 | Komentarze: 0 | skomentuj
Murakami w wersji filmowej

Murakami w wersji filmowej / Inne

Próby ekranizacji tekstów autora "Kroniki ptaka nakręcacza" można policzyć na palcach jednej ręki. Jedną z nich jest "Tony Takitani", adaptacja opowiadania pod tym samym tytułem, które Haruki Murakami napisał na początku lat 90. Adaptacja, dodajmy, raczej nieudana.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Nowelka Murakamiego to piękna i prosta historia o wyobcowaniu, które jest dla bohaterów tak naturalne jak powietrze albo kolor nieba. Główny bohater - małomówny grafik Tony Takitani w dojrzałym już wieku poznaje kobietę swojego życia. Na ich nagle (i jakby na kredyt) rozkwitłą miłość kładzie się jednak cieniem obsesja żony Tony’ego - jest ona bowiem kompulsywną kolekcjonerką wszelkiego rodzaju ubrań…

Niestetety to, co u Murakamiego było subtelną metaforą, w filmie Juna Ichikawy wydaje się po prostu kiczem. Nie można mu co prawda odmówić zgrabnego liryzmu i miękkiej, wyciszonej tonacji, ale poza samą estetyką niewiele jest tu właściwie do obejrzenia. Reżyser uparł się, by nie tyle zrobić inteligentne kino z literatury, co zilustrować prozę minimalistycznymi obrazkami i monotonnym głosem z offu.

Jedyny filmowy trik, jaki przyszedł mu do głowy, to bezustannie przesuwająca się kamera. W efekcie zamiast tajemnicy, niepokoju i smutku, które przepełniają opowiadanie pisarza, dostajemy obraz pretensjonalny i nudny, bo nakręcony kompletnie bez pomysłu na tę konkretną literaturę. A szkoda.

Piotr Kofta
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wideo

    Najczęściej komentowane

    «