Z panoramą Tatr
Do kin wchodzi pierwsza indyjska produkcja zrealizowana (częściowo) w Polsce. Ale tatarzańskie widoczki to niejedyna rzecz odróżniająca "Fanaa" od innych kolorowych obrazków z Bollywood.
- Bollywood bierze się za niewygodne tematy
- Stylowy horror według prozy Stephena Kinga
- Makabra w polskich kinach
- Co, gdzie, kiedy - tylko dla kobiet
- Rusza Festiwal Filmy Świata Ale Kino
- Bajkowi niepełnosprawni
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Fanaa" to skomplikowana historia miłosna ze wspomnianym konfliktem terenowym w tle. Dla Kaloj to także wielki powrót do pracy po pięcioletnim urlopie macierzyńskim. Na potrzeby roli zrzuciła kilka kilogramów, córeczkę zabrała do zimnej Polski i zagrała córkę emerytowanego oficera armii indyjskiej, która zakochuje się kaszmirskim muzułmaninie zamieszanym w działalność wywrotową. Nic dobrego z tego wyniknąć nie mogło - tylko "Fanaa", czyli totalne zniszczenie.
Ale po kolei: niewidoma Zooni jedzie do Delhi, by wystąpić na akademii z okazji rocznicy odzyskania przez Indie niepodległości. Przewodnikiem młodej patriotki po stolicy zostaje Rehan (podobno przystojny Aamir Khan). Uwodzi ją, wyśpiewuje deszczowe ballady, a nawet załatwia operację, dzięki której dziewczyna odzyskuje wzrok. Na tym jednak typowy bollywoodzki romans się kończy, bo gdy Zooni otworzy oczy, Rehana już nie zobaczy. Facet znika, a z nim radosne piosenki, bo film zmienia się w wybuchowe kino akcji. Co prawda wątek sensacyjny rozłazi się jak tani sweter, a aktorzy ze śmiertelnie poważnymi minami wygłaszają długie i drętwe dialogi. Ale kto by się tym przejmował, gdy nasz terrorysta po siedmiu latach, w wyjątkowo niesprzyjających okolicznościach przyrody odnajduje drogę do domu ukochanej. Z sercem będzie gorzej. Bo choć miłość Zooni była silniejsza niż śmierć, z poczuciem obowiązku wobec ojczyzny nie ma szans. Jak pragnienie.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!