Inwazja indyjskiego kina
Hinduskie kino na tournee po Polsce. Od tygodnia w kinach Wrocławia, Łodzi, Torunia i kilku innych polskich miast trwa festiwal bollywoodzkiej kinematografii "Hello Bollywood". W najbliższy weekend pokazy we Wrocławiu, Gdyni i Kraśniku.
- Feminizm w wersji kieszonkowej
- Bollywood bierze się za niewygodne tematy
- Daleko od słońca
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W kinie Atom we Wrocławiu, Klubie Filmowym w Gdyni i Metalowcu w mieście Kraśnik widzowie będą mogli zobaczyć m.in. "Dil To Pagal Hai" (Serce Jest Szalone) z 1997 roku - film o trudach poszukiwania prawdziwej miłości. Na ekranach wyświetlany będzie także obraz "Saathia", opowiadający o miłości dwojga młodych ludzi, która musi
przezwyciężyć różnice klasowe i finansowe tarapaty.
W czasie "Hello Bollywood" pokazywany jest także film "Mohabbatein" (Historie Miłosne) z 2000 roku o dwóch różnych sposobach pojmowania miłości. Ziarno
tragedii wprowadza na ekrany film "Black", o ciężkim losie głuchej, niemej i niewidomej dziewczyny.
Na festiwalu jednak zdecydowanie króluje miłość. O niej opowiadają także: "Saptapadi" (Siedem Przyrzeczeń) i "Anjaam" o miłosnym trójkącie w chmurach
- pasażer-stewardessa-pilot.
Jak zapewniają organizatorzy, obok najgłośniejszych produkcji Bollywood prezentowane będą także filmy pochodzące z Kollywod (tamilskie), Tollywood (Telugu oraz bengalskie) oraz z Assamu,
Gujaratu, Karnataki, Kerali, Orissa i Punjabu. To cenna okazja, by zakosztować nieznanego owocu. Polecamy!















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!