100 tysięcy dla "Sztosu 2". Rekord filmu Olafa Lubaszenki
Komedie Olafa Lubaszenki były wielkimi sukcesami frekwencyjnymi, żadna z nich jednak nie przekroczyła w pierwszy weekend magicznego progu stu tysięcy widzów. A "Sztos 2" owszem.
- Olaf Lubaszenko: "Sztos 2" to film zrobiony z dobrych pobudek
- Borys Szyc: Z tą ekipą nie można się nie śmiać
- Są chłopaki, jest zabawa w "Sztosie 2"!
- Polacy wolą nowy "Sztos" od głośnej "Rzezi"
- Bartłomiej Topa: Jest tyle pięknych możliwości realizacji życia
-
Niezmiennie zakochani: znane pary na premierze filmu Sztos 2
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Sztos 2" zebrał na otwarciu najwięcej widzów spośród wszystkich jego filmów. Film obejrzało przez ostatnie dni 101 405 kinomanów. Dla porównania pierwszy "Sztos" z 1997 roku premierowo obejrzało ponad 30 tysięcy widzów, a "Chłopaki nie płaczą" przeszło 77 tysięcy.
Podobnie wyglądały otwarcia kolejnych filmów reżysera: "Poranek kojota" - ponad 62 tysięcy widzów, "E=mc2" - niecałe 70 tysięcy widzów i "Złoty środek" - ponad 70 tysięcy widzów.
"Sztos 2" jest kontynuacją jednej z najbardziej kultowych komedii lat 90. To prawdziwie męskie kino, które odpowiada w końcu na pytanie: co ma zrobić facet, gdy sparzy się na gorącej kobiecie. W rolach głównych występują: Borys Szyc, Cezary Pazura, Bartłomiej Topa, Jan Nowicki i Bogusław Linda.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!