Nieznany w kraju polski aktor wśród wielkich gwiazd
Tomasz Kowalski wcielił się w postać rosyjskiego szpiega w brytyjskim thrillerze "Szpieg". Polski aktor zagrał z Garym Oldmanem, Colinem Firthem i Tomem Hardym.
- Polowanie na kreta – "Szpieg" już w kinach
- Gary Oldman i Colin Firth będą dalej szpiegować
- Gary Oldman i Colin Firth szpiegują w polskich kinach
- Szpiedzy zdobyli brytyjskie szczyty
- Oscar dla George'a Clooneya lub Gary'ego Oldmana
- Brytyjczycy zachwyceni "Szpiegiem"
- Zimna rozgrywka szpiegów
- Colin Firth: Widzom i fanom jestem winien tylko i wyłącznie dobre kreacje aktorskie
- Zerwała się sieć! Utrudnienia na linii kolejowej Poznań-Wrocław
- Gary Oldman kończy z Batmanem
- Colin Firth nie porwie Josha Brolina. Nawet dla Spike'a Lee
- Colin Firth nie może się doczekać trzeciej części "Dziennika Bridget Jones"
- "Szpieg" i "Drive" walczą o miano najlepszego filmu 2011
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Film, w reżyserii Tomasa Alfredsona, jest ekranizacją powieści brytyjskiego pisarza Johna le Carre. Akcja thrillera rozgrywa się w latach 70. Główny bohater, grany przez Gary'ego Oldmana były agent MI6 George Smiley, mający dostęp do najpilniej strzeżonych tajemnic wywiadu, usiłuje zlokalizować podwójnego agenta wśród pracowników brytyjskich służb specjalnych.
W obsadzie "Szpiega" oprócz Oldmana znaleźli się m.in.: Colin Firth, Tom Hardy, John Hurt, Mark Strong, Toby Jones i Ciaran Hinds. Jest w niej również Polak Tomasz Kowalski.
"Postać, którą gram jest w tej historii, dość ważna. To rosyjski szpieg Borys" – mówi polski aktor. Żona Borysa, w którą wciela się w filmie Swietłana Chodczenkowa, polskiej publiczności znana z głównej roli w "Małej Moskwie" Waldemara Krzystka, również jest rosyjskim szpiegiem. "Borys to mężczyzna brutalny, cyniczny, gwałtowny. Kobiety traktuje źle, swoją żonę bije i zdradza" – opowiadał o swojej roli Kowalski.
Polski aktor na zdjęciowym planie "Szpiega" w Londynie spędził tydzień – w październiku ubiegłego roku. "To był niezwykle emocjonujący czas pod względem twórczym, od samego początku. Ponadto poznałem wspaniałych ludzi. Pewnego dnia, gdy grałem, na planie pojawił się Gary Oldman, aby zobaczyć, jak pracujemy. Przywitał się ze mną, życzył powodzenia, poklepał mnie po ramieniu" – wspomina. "Wspólne sceny w filmie miałem z kolei z Tomem Hardym. To było bardzo sympatyczne spotkanie i świetna aktorska współpraca" – ocenił aktor.
Źródło: PAP



















































~pulicer2011-11-26 13:50
To jest niesamowite wydażenie , trzebaby przyznac temu wibitnemu młodemu ,
zdolnemu i pięknemu człowieku jakąś nagrodę .
Mamy tyle tych akademii a w nich rozmaite statuetki więc przy najbliższej gali w
oddali można przyznać jedną z nich wybitnemu Aktoru .
Taka rola to nie to co o " Czterech pancernych i psu " , zawsze jednak osiąg .
Jeden z ważniaków życia politycznego grał rolę Dozorcy , co prawda w realu ,
ale też bym mu przyżnał statuetkę za drugoplanową role . Coprawda on jest przekonany że to jest rola pierwszoplanowa ale to był scenariusz niemiecki więc można się z tego jakoś wyklamkowac .
~~ Bartosz2011-11-26 08:18
JAKIE ON MA W KOŃCU TERAZ OBYWATELSTWO ? Może mieć DWA PRAWA jazdy z tych SAMYCH krajów co KRAKOWSKI ADWOKAT marcin dubieniecki .
~Bambo2011-11-25 22:59
Suchar, ale ciągle śmieszy
~Rambo2011-11-25 21:11
Niech Polak gra w filmie Polaka!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!