"Czy konie mnie słyszą?" Reżyser nie dogadał się ze zwierzętami
Steven Spielberg nie był zadowolony z aktorskiego kunsztu koni na planie filmu "War Horse".
- Kto zostanie mężem Jennifer Lopez?
- Oto najbardziej oczekiwane filmy tego roku!
- Johnny Depp chce wrócić na piracki okręt
- Legendarny reżyser gościem we Wrocławiu
- "Transformers" z Jasonem Stathamem
- Gwiazdor zachwycony kolegą po fachu
- Steven Spielberg nakręci "Jurassic Park 4"
- Steven Spielberg: 3D nie jest dla wszystkich
- Z fascynacji Spielberga komiksami powstał... film o Tintinie
-
To już koniec z Harrym Potterem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Obraz jest adaptacją sztuki powstałej w oparciu o książkę Michaela Morpurgo. Dzieło opowiada o chłopcu i jego tęsknocie za ukochanym zwierzęciem, gdy rozdziela ich pierwsza wojna światowa. Na deskach teatru zamiast żywych koni użyto kukieł.
- Nie mieliśmy żadnego wkładu w produkcję filmu, ale widzieliśmy się ze Spielbergiem - zdradził współreżyser sztuki, Tom Morris. - Powiedział nam, że w połowie zdjęć był mocno sfrustrowany przez konie. Według niego miały w sobie mniej ekspresji niż kukły, których użyliśmy w teatrze. Po prostu nie chciały robić tego, na czym mu zależało.
W rolach głównych "War Horse" występują Benedict Cumberbatch, Tom Hiddleston, Emily Watson oraz Jeremy Irvine. Polska premiera obrazu planowana jest na 13 stycznia 2012 roku.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!