"Thor" zrelaksował Natalie Portman
Gwiazda przyznała, że praca na planie filmu "Thor" uchroniła ją przed "załamaniem nerwowym".
- Natalie Portman i jej sposoby na relaks. Niezbyt oryginalne...
- Marvel szykuje sequele i debiuty
- Thor chwali Kennetha Branagha
- Filmy, na które warto poczekać
- Kolejna dublerka zagrała całym ciałem. Media znowu wytykają Natalie Portman
- Duet aktorski wszech czasów. Bieber z Wahlbergiem!
- "Między światami" i "Thor" – dwa hity na ekranach
- "Thor" – młot bogów
- Natalie Portman chwali Thora
- Thor powróci za dwa lata
- Drugi "Thor" coraz bardziej rzeczywisty
-
Filmy, na które czekamy w 2011 roku
- Oto "Thor" niezwyciężony!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przed rozpoczęciem zdjęć do "Thora" Portman przez wiele miesięcy odmawiała sobie jedzenia i poddawała się morderczym treningom, aby jak najlepiej wypaść w roli tancerki baletowej w thrillerze "Czarny łabędź". Po tak wyczerpującej pracy "Thor" okazał się dla Portman czystym relaksem. – "Thor" uchronił mnie przed załamaniem nerwowym – mówi gwiazda. – Mieliśmy regularne przerwy, podczas których mogłam czytać książki w przyczepie. Mogłam jeść kiedy chciałam i co chciałam. Ćwiczyłam tylko wtedy, gdy miałam na to ochotę. Po "Czarnym łabędziu", projekcie absolutnie ekstremalnym, "Thor" był niczym wakacje.
Film "Thor" zagości w polskich kinach 29 kwietnia.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!