Informację o śmierci Lumeta jako jeden z pierwszych podał amerykański "New York Times". 

Lumet, który uważany jest za jednego z najwybitniejszych amerykańskich reżyserów, nigdy nie dostał Oscara w tej kategorii. Wyróżniono go dopiero nagrodą za całokształt twórczości w 2005 roku. 

Pierwszą nominację do najbardziej cenionej filmowej nagrody na świecie Lumet otrzymał za swój kinowy debiut - jeden z najlepszych filmów sądowych w dziejach kina, rozgrywany niemal wyłącznie w jednym pomieszczeniu obraz "Dwunastu gniewnych ludzi". Film ten został nagrodzony w 1957 roku główną nagrodą na festiwalu w Berlinie. W kategorii "najlepszy reżyser" otrzymał jeszcze trzy nominacje: za "Pieskie popołudnie", "Sieć" i "Werdykt". Był też nominowany za scenariusz filmu "Książę wielkiego miasta".