Bill Murray gromi duchy dwa razy
Bill Murray ostatecznie zgodził się na udział w trzecim filmie z serii "Pogromcy duchów".
- Bill Murray zagra wielkiego polityka zakochanego w kuzynce
- Bill Murray nie chce być pogromcą duchów
- Film z Megan Fox i Mickey'em Rourke prosto na DVD. Klapa?
- Sofia Coppola. Całkiem cool
- Sofia Coppola między kadrami
- Neurotyczne życie bardzo zdolnego dziwaka
- Pompa funebris. "Aż po grób" na DVD
- Jak rozwiązać rodzinny węzeł gordyjski?
- Mistrzowie są zmęczeni
- Mark Wahlberg złapał przynętę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Co więcej, aktor zapowiedział także występ w... czwartej części. Przypomnijmy, że przymiarki do kontynuacji trwają już od kilku lat, jednak dopiero w ostatnich miesiącach nabrały rozpędu. Ponieważ producenci nie wyobrażają sobie filmu bez Murraya w roli doktora Petera Venkmana, musieli się mocno postarać, zanim spodobał mu się scenariusz. – Przybyłem, zobaczyłem i skopałem sequelowi tyłek – skomentował krótko gwiazdor. Swoje role w obrazie zamierzają powtórzyć także Dan Aykroyd, Harold Ramis i Ernie Hudson. Według wstępnych informacji w nowym filmie stara kadra pogromców z Venkmanem na czele zajmie się wytrenowaniem następców. Za reżyserię odpowiada Ivan Reitman.
Dorobek Billa Murraya zamyka film "Passion Play".





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!