Ikona kina w Polsce. "Nigdy nie miałam rywalki"
Kilkuminutową owacją na stojąco nagrodzili w sobotę Claudię Cardinale uczestnicy spotkania z gwiazdą w łódzkiej "filmówce". Wcześniej aktorka w uroczysty sposób odsłoniła tablicę imienia Zygmunta Kałużyńskiego w kinie Bałtyk. W pierwszych filmach, w których wystąpiła, jej głos dubbingowano - aktorka prawie wcale nie znała bowiem języka włoskiego. Publiczność usłyszała głos Cardinale po raz pierwszy dopiero w filmie Felliniego "Osiem i pół".
- Claudia Cardinale w Łodzi
- Ostateczny kres świata arystokracji
- Gorący finał karnawału w Wenecji. Przyjechała żona prezydenta
- Arcydzieła X Muzy za kilka reklam
- Koniec dwóch darmowych kierunków. Prezydent podpisał ustawę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mam męski głos", "nigdy nie miałam rywalki", "zawsze wolałam siedzieć w domu" - takie m.in. wyznania padły z ust włoskiej ikony kina w PWSFTviT w Łodzi. Gospodarzem spotkania z publicznością był rektor uczelni Robert Gliński, a jednym z prowadzących - Tomasz Raczek, dyrektor artystyczny 1. Festiwalu Philips Cinema Mundi im. Zygmunta Kałużyńskiego. Cardinale jest gościem honorowym tej imprezy.
Przywitana oklaskami artystka, w obecności miłośników jej talentu, wśród nich studentów aktorstwa w PWSFTviT, wspominała swą współpracę ze sławnymi reżyserami, m.in. Federico Fellinim ("Osiem i pół", 1963), Luchino Viscontim (np. "Lampart", 1963), Sergio Leone ("Pewnego razu na Dzikim Zachodzie", 1968).
Cardinale urodziła się w Tunezji, od dzieciństwa posługiwała się językiem francuskim. Przez włoskich filmowców została odkryta po tym, jak zwyciężyła w konkursie piękności i zaproszono ją na festiwal w Wenecji. W pierwszych filmach, w których wystąpiła, jej głos dubbingowano - aktorka prawie wcale nie znała bowiem języka włoskiego. Publiczność usłyszała głos Cardinale po raz pierwszy dopiero w filmie Felliniego "Osiem i pół".
"Współpraca z Federico, magiem kina, to zawsze była wielka improwizacja. Dlaczego Fellini zdecydował się wreszcie +udzielić mi głosu+? Chyba dlatego, że ja mam... męski głos. Wobec tego, w przypadku aktorki, +głos inny+. Poza tym mówiłam źle po włosku. I dlatego Federico chciał mój głos usłyszeć" - oceniła artystka.
Cardinale - jedną z największych, obok Sophii Loren i Giny Lollobrigidy, gwiazd kina włoskiego - pytano, czy jej zdaniem możliwa jest prawdziwa przyjaźń między znanymi aktorkami. Cardinale podkreśliła, że Loren i Lollobrigida weszły do panteonu gwiazd wcześniej niż ona. Jednocześnie przyznała: "Ja nigdy nie miałam rywalki".
Nie zabrakło pytań o życie prywatne. Cardinale zaznaczyła, że nienawidzi plotek. "Moje życie jest moje i nie należy do innych. Zawsze byłam dyskretna. Dziennikarze nie zdołali wejść w moją prywatną strefę. Żeby zwracać na siebie publiczną uwagę, trzeba bywać w miejscach publicznych. Ja zawsze wolałam siedzieć w domu" - powiedziała gwiazda.
Źródło: PAP



















































~bb2011-04-03 09:35
to na prawdę piękna kobieta.Ona i BB to dla mnie dwie najpiękniejsze kobiety świata po dziś dzień.
~Bronek Katapulta2011-04-03 02:00
Dobrze ze sie z nia nie ozenilem. Ona teraz wyglada jak burdelmama.
~bul bul2011-04-02 23:56
Wszystko ok, tylko dlaczego wyglada jak menelica co kolnierz nie wylewa i jeszcze ten pet w ustach
~kasienka----asienka2011-04-02 22:33
Super aktorka! Sp Kaluzynskiego czytalam "od zawsze"... Wydaje sie tez z pewnej odleglosci, ze super impreza...Poza tym wstep na wszystkie seanse bezplatny!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!