Gwiazdor jest smutny, że jego filmu nie obejrzą nastolatki
Clive Owen jest szczerze rozżalony faktem, że filmu "Trust" z jego udziałem nie obejrzą w kinie nastolatki.
- Kto sprząta po Katy Perry? Nie zgadniecie!
- Starski o Taylor: Aktorów jest wielu, niewiele jest gwiazd
- Kutz: Odeszła gwiazda Bulwaru Zachodzącego Słońca
- Kleopatra odeszła. Elizabeth Taylor nie żyje
- "Elizabeth Taylor była jedną z najpiękniejszych"
- Clive Owen w bardzo, bardzo złośliwej komedii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dramat w reżyserii Davida Schwimmera przedstawia historię rodziny, która musi stawić czoła internetowemu przestępcy seksualnemu.
Clive Owen i Catherine Keener wcielają się w role rodziców, których 14-letnia córka (Liana Liberato) zostaje skrzywdzona przez mężczyznę podającego się za nastolatka w rozmowach on-line. Film opatrzono restrykcyjną kategorią "R", co oznacza, że osoby poniżej 17. roku życia mogą obejrzeć obraz jedynie w towarzystwie rodzica lub pełnoletniego opiekuna.
- Staraliśmy się odwołać od tej decyzji, bo "Trust" powinny obejrzeć wszystkie nastolatki - tłumaczy Owen. - Niestety, film oznaczono symbolem "R" i nic nie możemy na to poradzić.
Dramat "Trust", który zadebiutował podczas zeszłorocznego festiwalu w Toronto, zagości w kinach w tym roku.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!