Kinga Preis: Rola celebryty nie jest zła
Gra z powodzeniem i w popularnym serialu "Ojciec Mateusz", i w ambitnych produkcjach fabularnych. Nominowana do tegorocznych Polskich Nagród Filmowych Orły za znakomitą rolę w "Joannie" Kinga Preis opowiada o swoim podejściu do polskiego kina, rodzinie i wielkiej pasji – nurkowaniu.
- Są nominacje do polskich Oscarów. Kto ma szansę na Orła?
- Zagraniczne gwiazdy na 32. Przegląd Piosenki Aktorskiej
- Nowy spektakl Jana Klaty w Teatrze Polskim
- Mateusz Kościukiewicz laureatem Nagrody im. Cybulskiego
- Laureaci Polskich Orłów na małym ekranie
- Locke z "Zagubionych" trafił do miasteczka Hallelujah
- "Łodzią po Wiśle" od piątku w Warszawie
- Dwa światy, jedna "Sala samobójców"
- Wirtualne życie i miłość w dramacie "Jesteś tam?"
-
Polskie Oscary rozdane!
- Orły 2012 wręczone – oto laureaci "polskich Oscarów"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wręczenie Orłów już za nami. Jak ocenia pani poziom filmów nominowanych w tym roku?
Kinga Preis: Uważam, że ciężka praca powinna zostać uhonorowana i dlatego cieszę się, gdy artyści dostają nagrody. W Polsce jest dużo filmów, z którymi kompletnie się nie utożsamiam. To są filmy "łatwe, lekkie i przyjemne". Powstaje ich dużo, a jeden jest podobny do drugiego. Grają w nich ciągle ci sami aktorzy, obsadzani kluczem popularności. Nie lubię takiego kina, ale za to filmy nagrodzone Orłami, to kino zupełnie inne. To ważne filmy, z którymi można dyskutować. Miałam szczęście pracować z Wojciechem Smarzowskim. Uważam, że jego sposób wypowiedzi i pokazywania kina jest niesamowity. Spotkałam się też z Janem Komasą, którego "Sala Samobójców" właśnie weszła do kin. To też jest ważne kino. Można mieć do niego wiele zastrzeżeń i można się z nim nie zgadzać, ale ten film zachęcą nas do dyskusji.
Dlaczego zatem Polacy cały czas wybierają kino komercyjne?
Ludziom zawsze bardziej podoba się prosty serial niż ambitne kino. Z serialem można się szybciej i łatwiej utożsamić. Poważne kino zmusza do zadumy, refleksji a czasem skrajnych emocji, które potrafią widza wyczerpać. Kino, teatr i literatura to sztuka tworzenia rzeczywistości, a nie jej odtwarzania. Kino ambitne to sztuka wyrafinowana i elitarna. Nie dla wszystkich. Jeżeli kogoś zainteresuje, to bardzo dobrze, a jak nie, to nie.
Gra pani z powodzeniem i w popularnym serialu, i w ambitnych produkcjach fabularnych.
Nie żyjemy w Ameryce, w której rola filmowa pociąga za sobą coraz wybitniejsze kreacje. To jest niestety polska rzeczywistość, z której ciężko wyjść. U nas karierę zaczyna się od serialu i na nim się ją często kończy. Jest też inna ścieżka rozwoju: aktor, który ma mało propozycji, zaczyna od banalnej roli serialowej i nagle wyrasta na wielką gwiazdę kina. Nigdy nią nie był, nie jest i nigdy tak naprawdę nie będzie. To jest wina mediów, które promują taki w gruncie rzeczy przeciętny wizerunek. U nas przecież tak bardzo liczy się popularność, medialność i bycie celebrytą.
Źródło: PAP




















































~Alinka2011-03-10 03:02
Wspaniała aktorka.Wielki talent.Bardzo, bardzo ją lubię.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!