Michael Douglas zagra Liberace
Pomimo problemów zdrowotnych, Michael Douglas nie zamierza rezygnować z udziału w biograficznym dziele o genialnym pianiście, Liberace. Informację potwierdził mający mu partnerować na planie Matt Damon.
- Michael Douglas jest ciężko chory
- Michael Douglas rozwścieczył swą żonę
- Michael Douglas chce odzyskać syna
- Michael Douglas nie ściągnie już spodni na filmie
- Michael Douglas promuje w Warszawie Baleary
- Che, partyzant autopromocji
- Michael Douglas pokonał raka
- Steven Soderbergh prawie emerytem
- Steven Soderbergh znów z Channingiem Tatumem
- Steven Soderbergh wraca do Liberace
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
U 65-letniego aktora niedawno wykryto guza w gardle. Nie przeszkodzi mu to jednak w realizacji zawodowych projektem.
- Zamierzamy z Michaelem nakręcić "Liberace" latem - zapewnił aktor. - Rozmawiałem z nim i potwierdził, że wszytko potoczy się zgodnie z planem. Jesteśmy bardzo podekscytowani tym filmem.
Douglas zagra tytułową postać, podczas gdy Damon sportretuje jego domniemanego kochanka, Scotta Thorsona.
Urodzony w 1919 roku Liberace zaczynał karierę w dzieciństwie jako pianista. Gdy miał 7 lat, Ignacy Paderewski załatwił mu stypendium w Wisconsin College of Music. Liberace chodził do szkoły aż 17 lat. Sprzedał miliony płyt, grał w filmach i był też najlepiej opłacanym artystą w Las Vegas zaraz po Presleyu. Choć uważany był za ikonę homoseksualistów, nigdy otwarcie nie mówił o swoich skłonnościach. W 1982 roku został pozwany do sądu przez Scotta Thorsona, mężczyznę, który utrzymywał, że przez 5 lat był jego uczuciowym partnerem. Thorson żądał wypłacenia alimentów w wysokości 113 milionów dolarów. 4 lata później strony doszły do porozumienia, a Thorson zadowolił się sumą 95 tysięcy. Liberace zmarł w 1987 roku na AIDS. Autorem scenariusza jest Richard LaGravenese. Za kamerą staje Steven Soderbergh. Od 28 stycznia 2011 roku polscy widzowie będą mogli podziwiać Matta Damona w obrazie "Medium". Ostatni film z udziałem starszego z gwiazdorów to "Wall Street: Pieniądz nie śpi", który zagościł w polskich kinach 24 września.





















































~spostrzegawczy2010-10-30 16:03
Oby mu się udało - serdecznie mu tego życzę.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!