Film Aarona Sorkina oraz Davida Finchera przedstawia nieupudrowaną historię 26-letniego biznesmena, który stał się najmłodszym miliarderem w historii (jego majątek magazyn "Forbes" szacuje na 6,9 mld dol.).

Sam Mark Zuckerberg powiedział, że filmu nie będzie oglądał, bo jest on pełen nieścisłości. I dodał, że spłacił już kolegów z uniwersytetu, którym miał rzekomo ukraść pomysł na stworzenie internetowego portalu społecznościowego, który ma już dziś ponad 0,5 mld użytkowników.