Michał Piróg chwali "StreetDance 3D"
24 września do kin trafi obraz "StreetDance 3D". Michał Piróg, znany jako juror programu "You Can Dance", zachęca do obejrzenia filmu.
- Jak Michał Piróg został pedagogiem
- Michał Piróg widzi się w roli prezydenta
- Michał Piróg: "Bruno" nie dla idiotów
- Michał Piróg kończy 30 lat
- Michał Piróg: Pomogę Bublowi znaleźć psychiatrę
- Piróg nawołuje do zaprzestania rzezi karpi
- "StreetDance 2" prawie jak film (i prawie znów robi różnicę)
-
Taniec to wciąż moc? StreetDance 2 w kinach!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Surowy juror tak opisuje swoje wrażenia po obejrzeniu filmu:
- "StreetDance 3D" to film o pasji, marzeniach, przyjaźni i zaufaniu - zapewnia Piróg. - Film o tańcu i z tańcem w roli głównej. Pomysł na obsadzenie w rolach aktorskich finalistów brytyjskich edycji programów "You Can Dance" i "Mam Talent" okazał się strzałem w dziesiątkę - dzięki temu mamy obraz prawdziwy, genialnie zatańczony. Odpowiedni ludzie na odpowiednich miejscach. W tym filmie nie ma ściemy. Widowiskowe choreografie na najwyższym poziomie, świetne zdjęcia, genialny montaż no i rewelacyjna muzyka powodują, że ten film ogląda się z lekkością i nieudawaną satysfakcją. Treść niby znana, ale w tym przypadku jest jedynie tłem dla tanecznych popisów. Ja już film widziałem i jestem na TAK! To jeden z niewielu obrazów, które obejrzałem dwa razy z rzędu i nie doszukałem się żadnego mankamentu.
W produkcji obserwujemy tancerzy ulicznych, którzy podczas treningów przygotowujących do mistrzostw Streetdance w Wielkiej Brytanii zmuszeni są do pracy z tancerzami ze szkoły baletowej. Za reżyserię odpowiadają Max Giwa i Dania Pasquin.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!