Czy Tom Cruise jeszcze się opłaca?
W piątek na ekrany polskich kin wchodzi „Wybuchowa para”, najnowszy film z Tomem Cruise’em w roli głównej. To produkcja, którą popularny przed laty aktor próbuje wrócić na hollywoodzki szczyt.
- Tom Cruise wysłał dzieci na sekciarskie wakacje
- Victoria Beckham uczy Cruise'a... angielskiego
- Niemcy nie chcą Cruise'a, bo jest scjentologiem
- Tom Cruise zmienia żonę
- Boski Josh Holloway w "Mission: Imposible 4"
- Tom Cruise chroni Jacka Nicholsona
- Oto szczegóły nowego "Top Gun"
- Znamy tytuł najnowszego filmu z Cruisem
- Tom Cruise po apokalipsie
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Producenci, zatrudniając w swoim filmie gwiazdę, zazwyczaj liczą na podniesienie zysków, a Tom Cruise jeszcze niedawno miał opinię złotego chłopca box-office’u. Jednak nowy film z jego udziałem „Wybuchowa para” może okazać się sporym rozczarowaniem dla wszystkich. Światowa premiera „Wybuchowej pary” miała miejsce już miesiąc temu. Przygodowa komedia o superagencie zakochanym w zwykłej dziewczynie zdołała do tej pory zgromadzić wpływy w wysokości 132 mln dol. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to całkiem sporo, ale nie wtedy, gdy budżet filmu opiewa na blisko 120 mln dol., zaś gaże pary głównych gwiazd wynoszą – bagatela – po 20 mln dol. na głowę. Jeśli wziąć także pod uwagę fakt, że w ciągu ostatnich pięciu lat żaden z filmów z udziałem Cruise’a nie zarobił powyżej 200 mln dol. – ostatni wielki hit na jego koncie to „Wojna światów” z 2005 roku, która zgromadziła 591 mln dol – to faktycznie możemy mówić o pewnym kryzysie kariery. Choć oczywiście aktor wciąż pozostaje jednym z największych i najbardziej wpływowych hollywoodzkich celebrytów.
Tom Cruise rozpoczął karierę filmową w 1983 roku jako jeden z grupy wyrzutków – młodych aktorów takich jak Rob Lowe i Emilio Estevez, którzy zagrali wspólnie w filmie dla nastolatków pod takim właśnie tytułem. Jednak Cruise jako jedyny z tej paczki odniósł prawdziwy sukces finansowy, stając się jedną z najbardziej kasowych gwiazd lat 80. i 90., grając w niemal samych kinowych hitach: „Top Gun” (353 mln dol.), „Rain Man” (412 mln dol.), „Mission Impossible” (456 mln dol.). Przez niemal trzy dekady kariery żaden z filmów, w którym zagrał główną rolę, nie zrobił poważnej klapy, to znaczy nie zarobił mniej niż 50 mln dol. Wśród gwiazd box-office’u Cruise zajmuje dziś 5. miejsce – tuż za Orlando Bloomem, Harrisonem Fordem, Tomem Hanksem i Samuelem L. Jacksonem.




























































~piotrek2010-08-10 11:18
Wybuchowa para? Kiepski tytul. Oryginalny tytul "Knight and Day" - czyli cos jakby Rycerz i Ksiezniczka z jednej strony , z drugiej Noc i Dzien - gra slow. Ta druga wersja lepiej odpowiada temu co w filmie sie dzieje. Film? Klasyka. Cos w rodzaju starych czesci Agenta 007 - akcja i mnostwo roznych miejsc na calym swiecie.
~emem2010-07-23 16:27
dobrze, ale Pattinson czy Radcliffe grają w kolejnych filmach jednego cyklu. jeśli zagrają w więcej niż 5 filmach, które odniosą porównywalny sukces, wtedy będzie można mówić o nich jako o następcach Cruise'a.
poza tym porównywanie zysków z filmów teraz i 20 lat temu jest dziwne, a to z powodu inflacji.
i nie, nie jestem fanką Cruise'a. facet jest dziwny.
~inz2010-07-21 20:39
Pozostało mi ok 35 lat pracy do emerytury i NETTO zarobię ok. 2.1mln PLN, bez uwzględniania inflacji (oczywiście drugie 2mln, zabiorą sobie urzędnicy, no i jeszcze skasują mi z mojego netto 22% VATu).
Więc Tom, chyba jakoś da radę z tymi jego kiepskimi zarobkami
~piotr2010-07-21 14:22
super polska wypowiedz zwracam jednak uwage ze ten producenci zarobili lacznie na wszystkich filmach z jego udzialem prawie 4mld dolarow...
~alek2010-07-21 12:17
K.U.P.A.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!