Daniel Day-Lewis przeciwnikiem Holmesa?
Guy Ritchie ma już kilku faworytów do roli profesora Moriarty'ego, postaci, która pojawi się w drugiej części przeboju "Sherlock Holmes". Wśród kandydatów nie ma jednak Brada Pitta, o którym krążyły plotki, że to właśnie on wcieli się w głównego rywala Holmesa.
- John Lithgow z Freidą Pinto na Planecie Małp
- "Boso, ale na rowerze" - patologia na wesoło
- "Istota" - humanistyczny horror twórcy "Cube"
- "Toy Story 3" - ostatnia taka bajka?
- Zmarła wielka gwiazda polskiego filmu
- "Coś" zaatakuje w wiosną 2011 roku
- Padł ostatni klaps na planie Harry'ego Pottera
- Bitwa gigantów: "Shrek" kontra "Toy Story"
- "Listy do Julii" w sam raz dla Amerykanów
- "Wenecja" Kolskiego kolejną kliszą
- To wszystko wina Madonny
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Profesor Moriarty to jeden z największych wrogów słynnego detektywa. Guy Ritchie jest przekonany, że w jego roli najlepiej sprawdzi się Daniel Day-Lewis. Jeśli aktor nie przyjmie propozycji, reżyser bierze pod uwagę także Seana Penna, Javiera Bardema i Gary'ego Oldmana.
Ritchie nie wspomina nazwiska Brada Pitta, o którego kandydaturze do roli profesora Moriarty szeptano wcześniej w kuluarach. Reżyser kończy obecnie prace nad scenariuszem i już niebawem rozpocznie zdjęcia do filmu. Premiera sequela planowana jest na 16 grudnia 2011 roku. Zamykający dorobek Anglika obraz "Sherlock Holmes" gościł w polskich kinach w styczniu 2010 roku.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!