Najdroższy film w historii kina zarabia największe pieniądze wszędzie tam, gdzie jest pokazywany. Histeria na punkcie "Spider-Mana 3" trwa właśnie na kontynencie azjatyckim.

Człowiek-pająk od Singapuru, poprzez Hongkong, Filipiny, Malezję oraz Koreę Południową i Japonię, zgarnia prawdziwe góry złota. Jak dotąd żaden film pokazywany w tym rejonie świata nie wzbudził takich emocji.

W Korei Północnej podczas premiery "Spider-Man 3" zarobił 3,4 miliona dolarów (prawie 9,5 miliona złotych), a w Japonii nawet o 100 tysięcy dolarów więcej. Nawet w maleńkim Hongkongu film cieszy się taką popularnością, że już pierwszego dnia zarobił blisko milion dolarów (ok. 2,7 miliona złotych).

Ciekawe, czy przygody człowieka-pająka wywołają podobne zainteresowanie nad Wisłą. Polską premierę filmu zaplanowano na 4 maja.