Dziennik.plFilm

Wtorek, 22 maja 2012

Imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 36°C

Ona jest najlepsza w filmie Polańskiego

2010-02-19 | Ostatnia aktualizacja: 21:42 | Komentarze: 0 | skomentuj
Olivia Williams i Tom Wilkinson w "Autor widmo"

Olivia Williams i Tom Wilkinson w "Autor widmo" / Inne

Jej rolę w "Autorze widmo" określono jako najlepszą w całym filmie. Magazynowi "Kultura" DGP Olivia Williams opowiada, na czym polega współpraca z Romanem Polańskim i za co nie lubi reżyserów, którzy bawią się w terapeutów.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-22

temp. min 9°C max. 30°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Czytywała pani książki Roberta Harrisa, zanim zaproponowano pani rolę w „Autorze widmo”?

Olivia Williams: Studiowałam łacinę i grekę na uniwersytecie Cambridge, więc znałam dobrze książki, które Harris napisał o starożytnym Rzymie. Mój szwagier, który uczy języków starożytnych, uważa go za swojego idola. Był zachwycony faktem, że będę grała w adaptacji jego książki, choć w takim samym stopniu był rozczarowany, że to nie będzie jeden z tekstów w antycznym kostiumie.


Pojawiła się pani w obsadzie tuż przed zdjęciami, wcześniej ogłoszono, że Tilda Swinton zagra rolę Ruth Lang. Czy mogłaby pani opowiedzieć, jak dostała się pani do projektu Polańskiego?

Cała moja kariera polega na takim „last minute”. Najważniejsze role dostawałam tuż przed zdjęciami, zastępując bardziej znane lub lepiej opłacane aktorki. Obce mi jest poczucie dumy w stylu, nie zrobię tego, bo kto inny miał to robić. Przeciwnie, jestem wdzięczna losowi, że takie rzeczy się zdarzają. W przypadku „Autora widmo” było już naprawdę późno. Nie zdążyłam nawet spotkać Polańskiego. Cała sprawa rozegrała się na poziomie negocjacji agentów i producentów. W pewnym momencie dotarły do mnie niepokojące sygnały: Roman obejrzał jedną z moich sesji zdjęciowych i uznał, że wyglądam jednak za młodo, by grać Ruth, że na pewno nie wyglądam na to samo pokolenie co Pierce Brosnan (grający byłego premiera Wielkiej Brytanii, męża Ruth – red). Spanikowałam, Polański też zresztą. Byłam wtedy w Los Angeles. Mój agent dosłownie wyciągnął mnie z planu produkcji telewizyjnej, nad którą pracowałam i wsadził siłą do samolotu do Paryża, żebym spotkała się z Romanem osobiście.

Rozmawiała Magdalena Michalska
Źródło: dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wideo

    Najczęściej komentowane

    «