Walentynkowy donat z gwiazdorskim farszem
Ten film jest jak pączek, z amerykańska zwany donatem: sztuczny, słodki, pokryty grubą warstwą lukru i pusty w środku. Ale przyznajmy się - od czasu do czasu każdy z nas ma chęć na takie delicje, zwłaszcza, gdy są tak obficie nadziane pierwszoligowymi gwiazdami Hollywood.
- Nie lubisz walentynek? I tak cię dopadną
- Amerykanie rzucili się na "Walentynki"
- "Walentynki"
- Jak walentynkowa kartka, to z laptopa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Walentynki"
(oryg. "Valentine’s Day")
USA 2010; reżyseria: Garry Marshall; obsada: Julia Roberts, Anne Hathaway, Ashthon Kutcher, Jessica Alba; dystrybucja: Warner; czas: 90 min; Premiera: 12 lutego; Ocena 3/6
Delicje sporządzone według sprawdzonego hollywoodzkiego przepisu na romantyczny hit: weźmy młodych, przystojnych aktorów, ładnie ich ubierzmy i opowiedzmy jakąś wzruszającą historyjkę o miłości i przyjaźni. Reżyser Garry Marshall świetnie wie, jak coś takiego upichcić, w końcu już nieraz jedliśmy mu z ręki, szlochając na „Pretty Woman” czy śmiejąc
się z „Pamiętnika księżniczki”.
Tym razem, by wzmocnić efekt, opowiada kilka przeplatających się historii, jeśli zaś chodzi o stawkę aktorską, to naprawdę zaszalał. Oprócz jego ulubionych gwiazd, takich jak Julia Roberts czy Anne Hathaway, na ekranie po prostu roi się od młodych, pięknych i bogatych rodem z Fabryki Snów: Ashton Kutcher, Jessica Alba, Jennifer Garner, Topher Grace, Jessica Biel, Jamie Foxx, Queen Latifah, Patrick Dempsey – niektórzy z nich są naprawdę dobrymi aktorami. W wielowątkowej fabule znalazło się miejsce nawet dla tak wybitnych postaci, jak Kathy Bates czy Shirley MacLaine, nawet jeśli pełnią tylko rolę wisienki na torcie.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!