Z życia blokowych zwierząt
Wyróżniony nagrodą jury w Cannes "Fish Tank" wpisuje się najlepsze tradycje brytyjskiego kina społecznego. Choć jego autorka Andrea Arnold nie jest obdarzona umiejętnością tak szerokiego spojrzenia jak Ken Loach, ani przewrotnym, podskórnym poczuciem humoru jak Mike Leigh, jej film to bardzo ciekawa propozycja. Od 5 lutego w polskich kinach.
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Fish Tank"
Wielka Brytania 2009; reżyseria: Andrea Arnold; obsada: Katie Jarvis, Kierston Wareing, Michael Fassbender; dystrybucja: Syrena Films; czas: 124 min; Premiera: 5 lutego; Ocena 4/6
„Fish Tank” to kino stricte społeczne. Zaangażowane, ale nie oceniające. Jego autorka, zbliżająca się do pięćdziesiątki Andrea Arnold unika moralizatorstwa, nie bawi się w politykę. Patrzy i udaje jej się zmusić widza, by patrzył razem z nią. Ta czystość formy, którą proponuje reżyserka powoduje, że oglądając „Fish Tank”, mamy
wrażenie, że obserwujemy sceny z życia dziwnych zwierząt – mieszkańców tytułowego akwarium, którzy odbijając się do ściany do ściany, nigdy nie zdobędą się na refleksję na
swój temat i będą zdolni do ucieczki z uwierającej ich sytuacji.
Arnold proponuje historię 15-letniej Mii (Katie Jarvis, która wcześniej nie miała nic wspólnego z kinem), tak zwanego trudnego dziecka. Bohaterka filmu mieszka z samotnie wychowującą ją matką (Kierston Wareing, pamiętana z „Polak potrzebny od zaraz” Kena Loacha) i młodsza siostrą w paskudnym blokowisku. Nie chodzi do szkoły, całe dnie spędzając na ćwiczeniu tańca w rytmie hip-hopu i szukając zaczepki. Matka nie ma specjalnych potrzeb zajmowania się dziećmi, które przeszkadzają jej w nawiązywaniu nowych znajomości i organizowaniu imprez. W tym układzie pojawia się czwarta osoba – nowy kochanek matki Connor (Michael Fassbender), który zaczyna interesować się Mią.
Podobnie jak w debiutanckim filmie reżyserki „Red Road” nie fabuła jest tu najważniejsza. W tamtym, dobrze przyjętym przez krytykę i również wyróżnionym na festiwalu w Cannes obrazie, przez opowieść o pracownicy centrum monitoringu w Glasgow, która całe dnie spędza przez ścianą monitorów, reżyserce udało się opowiedzieć w miejscu człowieka we współczesnej przestrzeni miasta, flaneurze naszych czasów. W „Fish Tank” reżyserce udało się osiągnąć wyjątkowo gęsta atmosferę, zbudować nastrój nienawiści i złości.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!