Dziennik.plFilm

Wtorek, 22 maja 2012

Imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 36°C

"Moja krew" - amerykańskie kino po polsku

2010-01-28 | Ostatnia aktualizacja: 21:28 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-22

temp. min 9°C max. 30°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Film Wrony ma wprawdzie pewne zalety - porusza się po polu przez polskie kino nieeksplorowanym. Kiedy kino zachodnie zgłębiało problem „nowych obcych”, napływu nowych kultur, niechęci ze strony przybyszów do asymilacji i strachu przed nimi starych, znanych białych, nasi twórcy nie interesowali się tym tematem. Fakt, że w porównaniu z Europą jesteśmy etnicznie jednolitym społeczeństwem. Nasi „obcy” to w sztuce wciąż duchy przeszłości: II Rzeczypospolitej, Holokaustu. Niby więc nie było o czym mówić. Wrona pokazał, jak jest naprawdę. Z tym, że jego próba nie jest do końca udana. Pod ostrą fasadą filmu: agresywnym językiem, niby-odważnymi scenami, brutalnością, chropawymi zdjęciami, kryje się jednak zachowawcza sztampa. Reżyser próbował połączyć mocny, męski film à la „Zapaśnik” z zaangażowanym społecznie kinem. Na tym mariażu żaden z tematów nie skorzystał.

p

Magdalena Michalska
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia123

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wideo

    Najczęściej komentowane

    «