10. Carole Bouquet (rocznik 1957)

"Mroczny przedmiot pożądania" to nie przydomek pięknej Francuzki, ale tytuł filmu Luisa Buñuela, w którym zadebiutowała dwudziestoletnia wówczas aktorka. Wdziękom późniejszej twarzy perfum Chanel nie oparł się nie tylko sławny francuski aktor Gerard Depardieu, ale też James Bond. W objęcia Agenta 007 Bouquet trafiła w 1981 roku, szepcząc mu do ucha "Tylko dla twoich oczu".



9. Chantal Goya (rocznik 1946)

Pierwsze kroki w show biznesie stawiała na estradzie romansując z francuskim rockandrollem w latach 60. Ze sceny trafiła na ekran. Jeszcze w latach 60. zagrała w filmie "Męski - żeński" Jean-Luca Godarda, a na początku 70. - "Miłość jest wesoła, miłość jest smutna" Jean-Daniela Polleta.



8. Jeanne Moreau (rocznik 1928)

"Najwybitniejsza aktorka młodego pokolenia", jak nazywano Moreau u zarania kariery, to jedna z największych pereł kinematografii francuskiej.

Uwodzicielska blondynka szybko zyskała tytuł seksbomby, a to za sprawą obrazu "Kochankowie" (1959), w którym jej bohaterka, gospodyni domowa, w imię miłości zrywa z dotychczasowym, nudnym życiem i rzuca w wir namiętnego uczucia.

Najbardziej znaną kreacją Jeanne jest uwikłana w miłosny trójkąt Catherine w filmie François Truffauta "Jules i Jim" (1961).



7. Carla Bruni (rocznik 1967)

Bardziej modelka, a ostatnio także piosenkarka, niż gwiazda kina, choć i na dużym ekranie miała okazję błysnąć (m.in. w "Pret-a-Porter" Roberta Altmana). Choć piękna Carla z pochodzenia jest Włoszką, to Francuzi przyjęli ją jak swoją, kiedy zdecydowała się zagrać rolę życia - Pierwszej Damy Francji.

Drugą po obecnym mężu miłością życia pięknej Carli jest muzyka. O jej romansie z gitarą świat usłyszał w 2002 roku, kiedy wydała nagrany w języku Moliera nastrojowy album "Quelqu'un m'a dit".



6. Sophie Marceau (rocznik 1966)

Ta urodziwa Paryżanka flirt z X Muzą rozpoczęła przed trzydziestu laty główną rolą w młodzieżowym hicie "Prywatka". Nagrany dwa lata później sequel kasowego przeboju przyniósł jej francuskiego Oscara - nagrodę Cezara dla najbardziej obiecującej aktorki.

Od tej chwili kariera Marceau nabiera rozpędu. Jest córką d'Artagnana, Anną Kareniną, a nawet księżniczką Izabelą w "Walecznym sercu" Mela Gibsona i seksowną Elektrą King, której wdziękom w obrazie "Świat to za mało" nie potrafił się oprzeć sam James Bond.



5. Josephine Baker (rocznik 1906)

Urodzona w Stanach obywatelka Francji, aktorka ("La Sirena des Tropiques", "Zou Zou", "Pricess Tam-Tam"), piosenkarka, ale przede wszystkim tancerka. Ekscentryczka szokująca wyzwolonym stylem bycia, rozerotyzowanymi układami tanecznymi, kostiumami (słynna spódniczka z bananów), domowym zoo i prowadzanym na smyczy gepardem... Prawdziwa czarna perła.



4. Laetitia Casta (rocznik 1978)

Modelka, aktorka, a nawet symbol Republiki Francuskiej (w 1999 roku francuska Marianna zyskała jej twarz). Przed dziesięciu laty Falbala, ukochana komiksowego osiłka w filmie "Asterix i Obelix kontra Cezar", w tym roku wraca na ekrany jako wielka ikona francuskiej kinematografii - Brigitte Bardot w filmie "Serge Gainsbourg, vie héroïque".



3. Emmanuelle Beart (rocznik 1963)

Te oczy, te usta... "Piękna złośnica", "Francuzka", jedna z "8 kobiet" Francoisa Ozone'a. Jedno spojrzenie i wiadomo, dlaczego faceci wariują na jej punkcie. Na przykład niejaki Robert Pelage, agent filmowy, który oszalał dla swojej pięknej podopiecznej "Z miłości do gwiazd".



2. Brigitte Bardot (rocznik 1934)

Wdzięk dziewczęcia, seksapil kociaka, z ekranem pożegnała się definitywnie w latach 70. Kto by pomyślał, że gwiazda "I Bóg stworzył kobietę" w zeszłym roku skończyła 75 lat?



1. Catherine Deneuve (rocznik 1943)

Pożądanie wcielone. Pierwsza dama francuskiego kina debiutowała na ekranie jako trzynastolatka (w "Les Collégiennes"), ale dla kina odkrył ją Roger Vadim, późniejszy mąż. "Wstręt" Polańskiego, "Parasolki z Cherbourga" Jacques'a Demny'ego, "Piękność dnia" Luisa Buñuela to ułamek jej bogatego dorobku ekranowego. Kusi niezmienne od lat.