"Stare wygi" jak źle odgrzany kotlet
"Stare wygi" są oparte na dyskusyjnej, ale uwielbianej przez mainstreamowe kino i pofamijine wytwórnie tezie, że na widok papuśnej progenitury nieświadomy dawca spermy musi poczuć gwałtowny przypływ uczuć rodzicielskich. Od 22 stycznia w polskich kinach.
- W "Metrze strachu" gwiazdy są. Logiki brak
- "Pozdrowienia z Paryża"
- "Stare wygi"
- John Travolta: Los karze mnie za głupotę
- John Travolta zmienił płeć
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Stare wygi" (aka "Old Dogs")
USA 2009; reżyseria: Ann Margret, Walt Becker; obsada: Robin Williams, John Travolta, Kelly Preston, Matt Dillon; dystrybucja: Forum Film; czas 88 min; Premiera: 22 stycznia; Ocena 1/6
Mamy więc dwóch panów w pewnym wieku: czarusia i podrywacza Charliego (John Travolta) i safandułę Dana (Robin Williams). Przyjaciele ze szkolnej ławy od wielu lat prowadzą wspólny biznes i
właśnie trafił im się kontrakt życia z pewną japońską firmą. Jak to z męską przyjaźnią bywa, panowie mają też swoją historię. Siedem lat wcześniej, kiedy Dan ciężko przeżywał
rozwód, zaszaleli ostro w Las Vegas. Na pamiątkę zostały mu pokaźny tatuaż na piersi z napisem „Fremont” (nazwa miast w Kalifornii), unieważnione po tej nocy małżeństwo
ze świeżo poznaną ślicznotką i kilka anegdot, którymi raczy słuchaczy przy każdej okazji jego przebojowy kumpel. Okazuje się jednak, że noc była bardziej brzemienna w skutki, niż
podejrzewali.
W życiu Dana pojawia się kobieta, z którą spędził noc w Vegas, i jej siedmioletnie bliźnięta – owoc tej nocy. Z powodu udziału w nielegalnej akcji społecznej kobieta musi odsiedzieć wyrok dwóch tygodni w więzieniu, a dzieci chce zostawić u świeżo odnalezionego tatusia. Zapracowani kumple, mimo początkowych oporów, zdecydują się spełnić listę „życzeń do taty”, którą przygotowały na okoliczność spotkania dzieci.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!