Pyszna komedia czy zakalec?
Wedle deklaracji reżysera Patryka Vegi, "Ciacho" jest po prostu komedią, filmem, na który się idzie po to, żeby przez dwie godziny śmiać się w kinie i wyjść z niego w świetnym nastroju. W piątek 8 stycznia przekonamy się, czy Vedze faktycznie wyszedł mu ten komediowy wypiek.
- "Ciacho"
- Cios "Ciachem" w polską kinematografię
- Komedia, która irytuje, zamiast śmieszyć
- Seriale przenoszą się z telewizji do kina
- Żmuda-Trzebiatowska pokazuje pępek
- Marta Żmuda-Trzebiatowska i Mateusz Damięcki będą razem...
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ciacho"
Polska 2009; reżyseria: Patryk Vega; obsada: Marcin Bosak, Tomasz Karolak, Paweł Małaszyński, Marta Żmuda Trzebiatowska; czas: 115 min; dystrybucja: Syrena Films; premiera: 8 stycznia
„Ciacho” opowiada o tym, że każdy może stać się bohaterem i znaleźć swoją drugą połówkę. Basia (Marta Żmuda-Trzebiatowska) to
dziewczyna, która potrafi rzucić na kolana niejednego strongmana. Kiedy wpadnie w tarapaty, a jej narzeczony Jan (Tomasz Kot) ujawni swoje prawdziwe oblicze, nieporadni, ale zdeterminowani bracia
(Marcin Bosak, Tomasz Karolak, Paweł Małaszyński) zrobią wszystko, żeby uratować ukochaną siostrę. Zanim jednak wywrócą cały świat do góry nogami, na drodze spotkają kilka
nieplanowanych zwrotów akcji, a ich wdziękom nie oprą się ostra bizneswoman (Joanna Liszowska), roztrzepana adwokat (Marieta Żukowska) i seksowna pani psycholog (Danuta Stenka).
Niestety, nie dane nam było pęknąć ze śmiechu, bo Syrena Films bała się pokazać „Ciacho" prasie. Albo dystrybutor sam uważa swój produkt za kiepski, albo nie chce rzucać pereł przed przeintelektualizowane wieprze. Mam nadzieję, że chodzi o tę drugą ewentualność, choć doświadczenie podpowiada, że może być jednak inaczej.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!