Dziennik.plFilm

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Smutne mleko

2009-12-29 | Ostatnia aktualizacja: 21:10 | Komentarze: 0 | skomentuj
Wojtek Kałużyński o filmie "Gorzkie mleko"

Wojtek Kałużyński o filmie "Gorzkie mleko" Fot. PIOTR KOWALCZYK / Inne

Złoty Niedźwiedź w Berlinie dla skromnego peruwiańskiego "Gorzkiego mleka" nie był sensacją, bo zaskakujące werdykty stały się w ostatnich latach tradycją Berlinale. Raczej wyraźnym sygnałem, że dowartościowuje się tam maluczkich i nagradza filmy oryginalne, zanurzone w lokalności. "Gorzkie mleko" 1 stycznia wchodzi do polskich kin.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Gorzkie mleko" (aka "La teta asustada")
Peru, Hiszpania 2009; Reżyseria: Claudia Llosa; Obsada: Magaly Solier, Susi Sanchez, Efrain Solís; Czas: 100 min; Dystrybucja: Manana; Premiera: 1 stycznia 2010; Ocena 4/6


Obraz Claudii Llosy (spokrewnionej z wielkim Mariem Vargasem Llosą) spełnia wszystkie te kryteria. To drugi film tej reżyserki po również nagradzanym, wyświetlanym także na naszych ekranach „Madeinusa”. Tak samo jak poprzedni ostentacyjnie mały, zgrzebny, naturalistyczny, a jednocześnie surrealistyczny. Sama Llosa mówi, że chciała zakląć w prawdziwe, wywiedzione z obserwacji zwykłości kadry symboliczną podróż od lęku do wolności. Drogę tę odbywa młoda dziewczyna indiańskiego pochodzenia – Fausta. Jej matka tuż przed śmiercią śpiewa pieśń o brutalnym gwałcie. Niegdyś sama została zgwałcona, dzieląc los setek tysięcy innych kobiet z małych wiosek na obszarze działania maoistowskiej partyzantki Świetlistego Szlaku. Fausta jest właśnie owocem gwałtu. Ona sama i jej rodzina wierzą, że jest naznaczona złem, dziedziczną chorobą zwaną mlekiem smutku. Pamięć o złu z przeszłości i strach przed jego powrotem determinują całe jej dorosłe życie. Fausta tragedię matki zdaje się rzeczywiście odczuwać całą sobą. Zamknięta w sobie, wylękniona, boi się otaczającego ją świata. Nie wychodzi samotnie, a z lęku przed mężczyznami nosi w waginie surowego ziemniaka. Śmierć matki zdejmuje z niej ochronny parasol. Fausta chce jej ciało pochować w rodzinnej wiosce. Nie ma pieniędzy, rodzina balsamuje więc zwłoki, a dziewczyna zaczyna pracować w domu bogatej pianistki. W zamian za śpiewane jej ludowe piosenki dostaje perły. Ma nadzieję uzbierać tyle, by wyprawić pogrzeb. W tym czasie pojawia się też na jej horyzoncie czuły i dobry ogrodnik.

Wojtek Kałużyński
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wideo

    Najczęściej komentowane

    «