"Bękarty wojny" już na płytach DVD
Domowy odbiór nie odbiera "Bękartom wojny" wdzięku i siły. W dodatku pozwala się skupić na przeoczonych wcześniej smaczkach i detalach. "Bękarty wojny" - jeden z najlepszych filmów 2009 roku - trafiły wreszcie na płyty DVD.
- Tarantino planuje prequel "Bękartów wojny"
- Skalpujący nazistów Pitt zarobił fortunę
- Tarantino: Mam zboczenie scenarzysty
- Waltz: Byłem narzędziem w rękach Tarantino
- Diane Kruger: Quentin rży na planie
- Świetne "Bękarty wojny" wkraczają do Polski
- "Bękarty wojny" odniosły globalny sukces
- Aktor Tarantino obraża Polaków! Posłuchaj
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Bękarty wojny"
reż. Quentin Tarantino
dystr. TIM Film Studio
"Bękarty wojny" to był jeden z najbardziej oczekiwanych filmów kończącego się roku. Po premierze na festiwalu w Cannes dominował entuzjazm, choć pojawiły się głosy, że autor "Wściekłych psów" znów tylko bawi się ekranową iluzją, a zatem stoi w miejscu. Wszystkich pogodził jednak Christoph Waltz w roli gestapowca Landy, jak najsłuszniej nagrodzony laurem dla najlepszego aktora konkursu. Tarantino znów okazał się mistrzem castingu. Odkrył nieznanego szerzej Austriaka, tak jak powierzył wiele istotnych partii rozpoznawanym tylko w Europie wykonawcom. Pierwszy z brzegu przykład - odtwórca roli Hitlera. Martin Wuttke ma w Niemczech taką pozycją, jaką u nas cieszył się niegdyś Tadeusz Łomnicki. Jednak światu na taką skalę pokazał go Tarantino.
Jego film poddaje się różnorakim interpretacjom. Można traktować go jako fantazję na temat alternatywnego zakończenia II wojny światowej. Co by się stało, gdyby udało się jednym spektakularnym zamachem wyeliminować całą wierchuszkę Rzeszy? Można też spojrzeć na niego jak na klasyczny western, z przewodnim motywem słusznej zemsty, jakiej Żydówka Shosanna (świetna Francuzka Melanie Laurent) dokonuje na nazistowskich oprawcach swej rodziny. Wreszcie można potraktować "Bękarty wojny" jako kolejne w dorobku Tarantino wyznanie wiary w siłę kina, które zmienia nawet najbardziej parszywą rzeczywistość. W kinie skrzyżują się wszystkie wątki opowieści, rozegra się jej dramatyczny finał. Nic - nawet wyroki historii - nie jest w stanie tego zmienić.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!