Cameron ma chęć na jeszcze dwa "Avatary"
Jeszcze nie wszedł na dobre na kin, a już jego autor, James Cameron wyjawił, że ma pomysł nie na jeden, ale dwa sequele obrazu "Avatar". Reżyser jednej z najgłośniejszych tegorocznych premier zapewnia, że realizacja kolejnych części będzie mniej kosztowna i krócej potrwa.
- Nowy film Camerona staranował konkurencję
- Leonę Lewis czeka kariera Celine Dion
- Ten film pobije rekordowego "Titanika"
- Lewis z szansami na Oscara za piosenkę
- To pewne! Te niebieskie elfy podbiją świat
- "Avatar" nie będzie niezjadliwym gniotem
- 10 najlepszych filmów i seriali w USA
- Hit Gwiazdki będzie hitem wszech czasów?
- "Avatar" - spełniony sen Jamesa Camerona
- "Avatar" pokonał Sherlocka Holmesa
- "Avatar"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przypomnijmy, iż nad trójwymiarową superprodukcją artysta pracował od 1994 roku. Dzieło kosztowało ponad 235 milionów dolarów (niektóre serwisy, np. Cinematical.com, donosiły nawet o 500 milionach dolarów wyłożonych na produkcję filmu).
"Wyjaśniłem szefom wytwórni Fox, że w drugiej części będę mógł korzystać z przygotowanych już grafik i tym podobnych - tłumaczy Cameron. - Kupili to".
Bohaterem "Avatara" jest Jake Sully (Sam Worthington), weteran wojenny, który zostaje przeniesiony na planetę zamieszkaną przez Na'vi, człekopodobną rasę z własnym językiem i kulturą. W filmie występują także Zoe Saldana, Michelle Rodriguez, Sigourney Weaver oraz Giovanni Ribisi.
Do polskich kin dzieło trafi 25 grudnia.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!