Najbardziej plastyczny z geniuszy kina
Trwa u nas prawdziwe tour de force Federico Felliniego. Na DVD wznowiono większość jego filmów, a w księgarniach pojawił się piękny album "Federico Fellini. Księga filmów" – niezwykłe uzupełnienie arcydzieł włoskiego mistrza.
- Spinotti: Trzeci wymiar to przyszłość kina
- Federico Fellini uhonoruje Sidneya Lumeta
- "Księga ocalenia"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Federico Fellini. Księga filmów"
Tullio Kezich
Wyd. Rebis
Ocena: 5.
Federico Fellini to przede wszystkim obraz. Najbardziej plastyczny z geniuszy kina XX wieku, tworzący najbardziej szalone wizje i najbardziej zapadające w pamięć kadry. Owszem, można było
napisać, i napisano, o jego filmach setki zajmujących, ale suchych opracowań. Jednak żadne komentarze nie mają takiej mocy jak obrazy: rewia mody dla kleru w „Rzymie”,
finałowe sceny „Osiem i pół”, pochód balangowiczów spotykający o poranku pielgrzymkę do kościoła w „Słodkim życiu”, pierwsza scena erotyczna
„Casanovy” czy już pomnikowa Anita Ekberg w Fontanie di Trevi.
Twórca albumu „Księga filmów”, wybitny krytyk filmowy i wieloletni przyjaciel Felliniego, Tullio Kezich, połączył narrację o wielkim reżyserze ze zmyślnie skomponowanym kolażem filmowych fotosów, prywatnych fotografii, rysunków, szkiców na scenariuszach. Oczywiście jego album nie jest najbardziej wnikliwą analizą myśli twórcy „Amarcodu”, ale dzięki temu, że porusza się w tym samym plastycznym żywiole co reżyser, pozwala go zrozumieć lepiej niż wszelkie naukowe opracowania.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!