Dziennik.plFilm

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Legenda afrobeatu uwieczniona na ekranie

2009-12-08 | Ostatnia aktualizacja: 20:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

Urodził się przed 71 laty w Nigerii. Muzyk, aktywista, działacz na rzecz praw człowieka zostawił w spadku po sobie światu afrobeat - niezwykłą mieszankę jazzu, funku i brzmień Czarnego Lądu. Jego historię w biograficznym filmie "Fela" opowie teraz Steve McQueen.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Urodzony w roku 1938 Fela Kuti opowiadał się przeciwko dyktaturze, był zwolennikiem socjalizmu oraz panafrykanizmu. Krytykował wysoko sytuowanych rdzennych mieszkańców Afryki za zdradę ich oryginalnej kultury.

Wypowiadał się również otwarcie za poligamią, utrzymując, że mężczyźni mają wrodzoną skłonność do obcowania z wieloma kobietami, dlatego powinni utrzymywać wiele partnerek w jednym domostwie, zamiast potajemnie szukać kochanek poza nim. Fela zmarł w roku 1997 na AIDS, pozostawiając po sobie dyskografię liczącą ponad 40 płyt.

Inspiracji do filmu dostarczy książka "Fela: The Life and Times of an African Musical Icon" Michaela Veala. McQueen zrealizuje dzieło według scenariusza napisanego wspólnie z Biyim Bandele. Produkcją zajmą się Lydia Pilcher oraz Leigh Blake.

wilder
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wideo

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

    Najczęściej komentowane