Oto najlepsze filmy Plus Camerimage
Zdobywca Złotego Lwa w Wenecji, izraelski film "Liban" Samuela Maoza, triumfował na zakończonym w sobotę 5 grudnia festiwalu Plus Camerimage. Polscy reprezentanci w konkursie głównym - "Dom zły" i "Rewers" - zgarnęli odpowiednio Srebrną i Brązową Żabę.
- Rutger Hauer: Jestem aktorem do kupienia
- "Tlen" Wyrypajewa faworytem Camerimage
- Storaro: Kino to spełnienie marzeń
- Kamera na operatora - startuje Camerimage
- Gabinet doktora Parnassusa
- "Rewers" staje do walki o Złoty Glob
- Miłość w cieniu stalinizmu
- "Parnassus"
- Izraelski "Liban" zgarnął Złotą Żabę
- Zajęli łódzki ratusz i będą puszczać filmy
- Prezydent popłakał się i trafił do szpitala
- Iwan Wyrypajew: Nigdzie nie pasuję
- "Tlen"
- Spinotti: Trzeci wymiar to przyszłość kina
- Hollywood przeniosło się do Łodzi
- Złota Żaba 2009 szuka właściciela
- Festiwal Plus Camerimage opuszcza Łódź
- To pewne: Camerimage odchodzi z Łodzi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podczas tegorocznej edycji Plus Camerimage jury pod przewodnictwem Allana Starskiego doceniło filmy, które w sposób niestandardowy pokazują najnowszą historię: wojnę izraelsko-libańską, stan wojenny w Polsce i czasy stalinizmu. Pozostałe propozycje konkursowe: wizjonerski, operujący świetnymi efektami specjalnymi "Parnassus" Terry’ego Gilliama, "Tlen" Iwana Wyrypajewa czy "Single Man" Toma Forda, wyjechały z Łodzi bez nagród.
Jest czerwiec 1982 roku, trwa pierwsza wojna libańska. Grupa młodych żołnierzy zostaje wysłana, by przeszukać właśnie zbombardowane miasto. Misja zwiadowcza przeradza się w rzeź. Mimo zabiegów formalnych, które mają pozwolić widzowi dzielić stan klaustrofobicznego lęku z bohaterami - załogą izraelskiego czołgu - "Liban" Maoza pozostawia nas obojętnymi. Może dlatego, że cała energia poszła właśnie w formę: kamera pokazuje tylko to, co mogą zobaczyć przebywający w czołgu żołnierze. Przez taką perspektywę ucierpiała sama opowiadana historia. Nie zmienia to faktu, że średnie pokolenie izraelskich filmowców zaczyna mieć pomysły na opowiadanie o najnowszej historii swojego kraju.
p













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!