Dziennik.plFilm

Piątek, 30 lipca 2010

Imieniny: Julity, Ludmiły, Ro¶cisława

dodatki

Wymyślne tortury sfilmują w trójwymiarze

2009-11-13 | Ostatnia aktualizacja: 13:05 | Komentarze: 0
Tobin Bell jako John  quot;Jigsaw quot; w filmie  quot;Piła VI quot;
Ostrość ostatnich "Pił" znacznie spadła, a mimo to seria slasherów ma swoich oddanych fanów. Ci na pewno się ucieszą, że nadchodzący film z Panem Układanką w roli głównej będzie w trójwymiarze.

"Będziemy robić kolejne filmy, bo cały czas na nich zarabiamy - stwierdził bez udawania kina artystycznego Michael Burns prezes Lionsgate, producenta wszystkich dotychczasowych "Pił". - "Dirty Dancing" do dzisiaj sprzedaje się w 2 tysiącach DVD dziennie. I to po 20 latach od nakręcenia!".

Humor psuje mu fakt, że znacznie więcej od "Piły VI" zarobił horror o mikroskopijnym budżecie - "Paranormal Activity". Przez dwa dni zarobił ponad sto milionów dolarów, podczas gdy "Piła" nie wzniosła się powyżej trzydziestu przez pierwsze trzy dni wyświetlania.

Remedium na powtarzalność kolejnych filmów z serii ma być przeniesienie ich w trójwymiar. Pytanie, czy ten prosty zabieg doda tym filmom wystarczającej głębi?

kb
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
  • Newsletter