Historia Jetsonów pod znakiem zapytania
Reżyser pełnometrażowej, aktorskiej wersji kreskówki pilnie poszukiwany! Wiele wskazuje bowiem, że wbrew pierwotnym założeniom, nie będzie nim twórca serii filmów o małych agentach. Robert Rodriguez porzucił pomysł realizacji historii rodu Jetsonów.
- Christian Slater: trochę Jekyll, trochę Hyde
- "Klopsiki" walczą z "Odlotem" o Oskara
- Jest scenariusz kinowych "Jetsonów"
- Rosario Dawson: życie nie kręci się wokół seksu
- Zmarł współtwórca "Jaskiniowców"
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeszcze w czerwcu Robert Rodriguez zapowiadał, iż zdjęcia będą kręcone w 2010 roku. Ze względu jednak na to, iż produkcja nowej wersji filmu o Predatorach ruszyła z miejsca, postanowił całkowicie skoncentrować się na tym projekcie. Poza tym w drugiej połowie przyszłego roku ma zamiar nakręcić drugą część "Sin City - Miasta grzechu". Nowym kandydatem na reżysera filmu jest Peter Segal, autor komedii "Dorwać Smarta".
Nowi "The Jetsons", za których jako producent odpowiada Denise Di Novi, zostaną - podobnie jak "Flinstonowie" czy ostatnio "Scooby-Doo" - przerobieni z animacji na zwykły film.
Podstawą "Jetsonów" jest animowany serial z lat 60. Williama Hanny i Josepha Barbery. Jego bohaterowie mają takie problemy jak my, różni ich tylko jeden drobiazg - akcja serialu rozgrywa się w przyszłości, w roku 2062. Razem z Georgem, głową rodziny w apartamencie przy Drodze Mlecznej mieszkają: żona June oraz dzieci Judy i Elroy, a także psa Astro. W domowych pracach pomaga im robot Rozie. W 1990 roku powstała pełnometrażowa, animowana wersja filmu w reżyserii twórców serialu - duetu Hanna & Barbera.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!