Świetnie się bawili na stypie po Jacksonie
Określany "testamentem artystycznym króla popu" obraz "This is it" miał prapremierę w nocy z wtorku na środę czasu polskiego w Los Angeles. W hali Nokia Theatre, niedaleko Staples Center, gdzie 7 lipca żegnano Michaela, pojawił się reżyser filmu i gwiazdy estrady - Paula Abdul i raper Snoop Dogg. Humory dopisywały!
- W testamencie zapiszesz co chcesz
- 100 tys. Polaków chce zobaczyć Jacksona
- Film o Michaelu dobry, ale bez ekstazy
- "This Is It"? This is żerujący na Jacko kit
- "Nie przyznamy się, będziemy walczyć"
- Dokument o Jacksonie od stycznia na DVD
- Lionel Richie spotkał w Japonii Jacksona!
- Taylor wygadała się o filmie o Jacksonie!
- Klasyczne klipy Michaela odmienione
- Jackson w jeden dzień zainkasował 20 mln
- Jackson zarobił pośmiertnie prawie 150 mln
- Bliscy Jacksona za surową karą dla lekarza
- Jackson pracuje nawet po śmierci
- Fani Jacksona: Film kłamie o jego zdrowiu
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Uroczystość zaszczyciły swą obecnością ponadto takie żywe legendy muzyki, jak np. Smokey Robinson.
Dwugodzinny film, który jako pierwsza widziała publiczność w Los Angeles, między środą a piątkiem trafi na ekrany kin w większości krajów świata. Będzie wyświetlany około dwa
tygodnie.
Film powstał na podstawie ponad 100 godzin materiałów z prób, w czasie których gwiazdor szlifuje układy choreograficzne i wykonuje swoje największe hity.
Filmu nie widzieli jeszcze krytycy, ale producent filmu, Sony Pictures, który za prawa do nagrań zapłacił 60 mln dolarów, w ubiegłym tygodniu pokazał 12-minutowy klip z dokumentu
dziennikarzom.
W całości film widzieli natomiast niektórzy członkowie rodziny Jacksona i jego przyjaciele. W poniedziałek swoimi przemyśleniami podzieliła się długoletnia przyjaciółka Jacksona Elizabeth Taylor, która wyznała, że film "utwierdza geniusz Michaela w każdym
aspekcie twórczości".
Fani piosenkarza są podzieleni. Część protestuje przeciwko projekcji filmu, argumentując, że ukrywa on pogarszający się stan zdrowia Jacksona. Planowane są akcje rozdawania ulotek, a
na stronie www.this-is-not-it.com zamieszczono apel o bojkotowanie filmu.
Seria 50 koncertów Michaela Jacksona w londyńskiej hali O2 Arena miała się rozpocząć w lipcu. Piosenkarz zmarł 25 czerwca w Los Angeles, prawdopodobnie w rezultacie zastrzyku śmiertelnej
dawki propofolu - silnego leku znieczulającego. W centrum śledztwa znalazł się ostatni lekarz gwiazdora, Conrad Murray.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!